środa, 28 października 2026 --:--:--
Region

22. Memoriał Pływacki Jana Kota w Bochni. Nagrody dla najmłodszych i najstarszych

22. Memoriał Pływacki Jana Kota w Bochni. Nagrody dla najmłodszych i najstarszych

W bocheńskiej pływalni rozegrano 22. edycję Memoriału Pływacki Imienia Jana Kota. Zawody przyciągnęły uczestników w różnym wieku - od najmłodszych do seniorów. Uroczyste otwarcie poprowadzili przedstawiciele miasta, klubu TS PŁYWAK i rodzina patrona memoriału.

W pigułce

  • 22. edycja memoriału w Krycie Pływalni im. Jana Kota
  • Najmlodszą uczestniczką była Rozalia Sneka, najmłodszym - Ignacy Sala
  • TS PŁYWAK obchodzi w tym roku 20 lat działalności
  • Specjalne nagrody dla uczestników w każdym wieku ufundowane przez rodzinę Jana Kota

Najmłodsi i najstarsi wyróżnieni

Każdorazowo memoriał honoruje zawodników z obu krańców spektrum wiekowego. W tegorocznej edycji najmłodszą uczestniczką była Rozalia Sneka, a najmłodszym uczestnikiem Ignacy Sala. Wśród seniorów najstarsza zawodniczka to Dominika Miś, a najstarszy zawodnik to Maciej Pogonowski. Wszyscy oni otrzymali specjalne vouchery prezentowe ufundowane przez Annę Wątorską - wnuczkę Jana Kota oraz Marcina Szwaba - prezesa zarządu TS PŁYWAK.

Znaczące rocznice dla bocheńskiego pływactwa

Tegoroczna edycja memoriału zbiegła się ze 20. rocznicą założenia TS PŁYWAK - najstarszego, nieprzerwanie działającego klubu pływackiego w Bochni. W uroczystym otwarciu uczestniczyli przedstawiciele miasta i klubu: Magdalena Łacna (Burmistrz Miasta Bochnia), Marcin Szwab i Dariusz Maszewski (prezes i wiceprezes TS PŁYWAK) oraz Robert Hołda (dyrektor Krytej Pływalni im. Jana Kota).

Przesłanie wnuczki Jana Kota dla młodych pływaków

Specjalną wiadomość do uczestników zawodów przesłała elektronicznie Monika Borowska - druga wnuczka Jana Kota. W swojej wypowiedzi podkreśliła wartości, które jego dziadek przekazywał następnym pokoleniom:

"Życzę wszystkim młodym pływakom, aby Jan Kot był dla Was wzorem w sporcie i w życiu, tak samo jak był dla nas, Jego wnuków. Dziadzio uczył nas, że dla ogólnej kondycji intelektualnej i życiowej człowiek musi uprawiać sport, czytać i myśleć/uczyć się, ale uczyć się tego na czym mu najbardziej zależy, a nie tego, co mu każą! W karierze sportowej zawsze pomagały Mu zasady dobrze pojętej sportowej rywalizacji. Tyle razy wygrywał, a zawsze powtarzał, że dobrze jest być drugim przed pierwszym, bo wtedy ma się podniesioną 'własną poprzeczkę osiągnięć'. Pamiętajcie - sport bez rozwijania umysłu nie istnieje. Jan Kot zawsze mówił, że trzeba czytać i myśleć, bo bez tego nie jest się w pełni człowiekiem niezależnym i samodzielnym w organizacji własnego życia. Tej samodzielności i niezależności - w sporcie i w myśleniu - życzę Wam jako Jego wnuczka."
Udostępnij: Facebook X WhatsApp