Blisko 3 promile za kierownicą. Świadek zatrzymał nietrzeźwego kierowcę w powiecie suskim
Pod koniec października kierowca z powiatu suskiego prowadził samochód z blisko 3 promilami alkoholu w organizmie. Dzięki czujności świadka, który zgłosił podejrzaną jazdę i zatrzymał pojazd, 61-letni mężczyzna trafił w ręce policji. Sprawa dotyczy poważnego zagrożenia na drodze i pokazuje znaczenie zaangażowania zwykłych obywateli.
W pigułce
- Kierowca miał w organizmie blisko 3 promile alkoholu
- Świadek zgłosił podejrzaną jazdę i zatrzymał pojazd, a następnie kierowcę
- 61-letni mieszkaniec powiatu suskiego usłyszał zarzuty kierowania w stanie nietrzeźwości
- Za to przestępstwo grozi do 3 lat pozbawienia wolności
Jak doszło do zatrzymania?
25 października w godzinach popołudniowych dyżurny jordanowskiego komisariatu otrzymał zgłoszenie o kierującym, którego jazda wzbudzała podejrzenia. Mężczyzna miał trudności z utrzymaniem prawidłowego toru jazdy. Świadek nie pozostał bierny - pojechał za pojazdem, a następnie doprowadził do jego zatrzymania i ujął kierowcę. Na miejsce szybko skierowani zostali dzielnicowi, którzy zatrzymali 61-latka z powiatu suskiego. Zabezpieczono również jego pojazd.
Konsekwencje prawne
Mężczyzna już usłyszał zarzuty kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości. Sprawa trafi do sądu. Za popełnienie tego przestępstwa grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności. Tak wysoki poziom alkoholu w organizmie znacząco upośledza zdolność prowadzenia pojazdu - ogranicza koncentrację, ogranicza czas reakcji i utrudnia ocenę sytuacji na drodze.
Apel do obywateli
Policja podkreśla, że postawa świadka zasługuje na uznanie. Jego zdecydowana reakcja przerwała niebezpieczną jazdę i wyeliminowała z ruchu kierowcę, który mógł doprowadzić do tragedii. Funkcjonariusze apelują: jeśli widzisz osobę prowadzącą pojazd pod wpływem alkoholu, nie pozostawaj obojętny. Zadzwoń pod numer alarmowy 112 i przekaż służbom informacje o sytuacji. Jeden telefon może uratować czyjeś życie.