Dwa wypadki z motocyklistami na Podhalu. Jeden kierowca w szpitalu
Wczoraj na terenie Podhala doszło do dwóch zdarzeń drogowych z udziałem motocyklistów. W Poroninie motocyklista trafił do szpitala z obrażeniami ciała, a kilkanaście minut później w Białym Dunajcu druga kolizja skończyła się bez poważnych konsekwencji dla poszkodowanego.
W pigułce
- Motocyklista z Poronina trafił do szpitala z obrażeniami ciała
- Kierujący samochodem osobowym wymusił pierwszeństwo przejazdu na skuterzyście
- W Białym Dunajcu motocykliście nic poważnego się nie stało
- Policja apeluje o ostrożność na drodze
Wypadek w Poroninie
10 sierpnia tuż przed godziną 16 doszło do wypadku na ulicy Tatrzańskiej w Poroninie. Kierujący samochodem osobowym marki Dacia - 39-letni turysta z województwa śląskiego - wykonując manewr skrętu w lewo wymusił pierwszeństwo przejazdu na kierującym skuterem 39-latku z powiatu tatrzańskiego. W wyniku zderzenia poszkodowany motocyklista doznał obrażeń ciała i trafił do zakopiańskiego szpitala.
Obaj kierowcy byli trzeźwi. Policja szacuje, że przyczyną wypadku był brak należytej ostrożności.
Kolizja w Białym Dunajcu
Chwilę później, tuż po godzinie 17, doszło do kolejnego zdarzenia. Na ulicy Gliczarowskiej w rejonie mostu w Białym Dunajcu kolizji uległy samochód osobowy marki Audi i motocykl marki Suzuki. 47-letni kierowca motocykla z powiatu tatrzańskiego na szczęście nie odniósł poważnych obrażeń.
Za spowodowanie kolizji 33-letni obywatel Ukrainy kierujący autem został ukarany mandatem karnym w wysokości 1100 złotych oraz 10 punktami karnymi.
Apel o ostrożność
Policja podkreśla, że zdarzenia drogowe z udziałem motocyklistów zazwyczaj kończą się dla nich obrażeniami ciała. Kierujący motocyklem nie ma takiej ochrony jak kierowca w samochodzie, dlatego należy zachować szczególną ostrożność na drodze.
Źródło: Policja Zakopane