Futsal Club przegrał w Polkowicach. Tarnowianie grali w osłabionym składzie
Futsal Club Tarnów wrócił z Polkowic bez punktów. Osłabieni zespołem zaledwie sześciu zawodników, tarnowianie nie poradzili sobie z lokalnym Górnikiem. Goście strzelili dwie bramki, ale okazało się za mało.
W pigułce
- Górnik Polkowice wygrał 4:2
- Futsal Club grał w sześcioosobowym tylko składzie
- Bramki dla Tarnowa: Dawid Lizak i Michał Gąsior po jednej
- Gospodarze strzelili trzy gole przed przerwą
Szybki początek gospodarzy
Polkowiczanie nie czekali na swoje szanse. Już w drugiej minucie Paweł Wyżga otworzył wynik. Ten sam zawodnik powiększył przewagę w 11 minucie. Do przerwy wynik ustalił Mateusz Gralec w 19 minucie, dając gospodarzom prowadzenie 3:0.
Przebud w drugiej połowie
Po zmianie stron Tarnowianie wzięli się ostro do pracy. Dawid Lizak strzelił w 22 minucie, a trzy minuty później Michał Gąsior zmniejszył stratę na 3:2. Fakt, że Futsal Club grał w zaledwie sześcioosobowym składzie, czyni dorobek drużyny w drugiej połowie godnym uznania.
Pieczęć na końcu
W ostatnich minutach meczu Górnik nie dał szansy na zaskoczenie. Dawid Biały zdobył bramkę w 40 minucie, ostatecznie ustalając wynik na 4:2 dla gospodarzy.
Źródło: Tarnów