Garbarnia rozbiła Kabel 5:0. Derby zakończyło się druzgotącą porażką gości
Garbarnia Kraków rozbiła KS Kabel 5:0 w derbach rozegranym 19 września na Stadonie RKS Garbarnia. To zwycięstwo miało szczególne znaczenie - Garbarnia po raz pierwszy od 30 lat pokonała Kabel aż pięcioma golami różnicy.
W pigułce
- Garbarnia wygrała 5:0, prowadząc 3:0 w przerwie
- Bramki strzelili: Sarga (2), Khodyriev, Pliszka i Wielecki
- Pierwsza bramka padła w kuriozalnych okolicznościach - po odbiciu się od zawodnika Garbarni
- To pierwsze zwycięstwo Garbarni z Kablem 5:0 od 30 lat
Otwarcie meczu należało do gości
Sobotnie popołudnie przyciągnęło na Rydlówkę większą niż zwykle liczbę kibiców. Kabel rozpoczął spotkanie z animuszem i bez kompleksów, przez pierwszych trzydzieści minut pokazując lepszą organizację gry. Zawodnicy z Kabla stworzyli sobie niebezpieczne momenty, a w 20. minucie nieatakowany zawodnik wjechał w pole karne, ale na posterunku był Szymon Zwijacz. Minutę później znowu gość przerwał podanie obrońcy Garbarni, wbiegł w półkole i uderzył tuż nad spojeniem słupka z poprzeczką.
Szybki przełom w wykonaniu Garbarni
Garbarnia dała sobie znać w 36. minucie w dość niezwykłych okolicznościach. Sarga presował bramkarza Kabla, futbolówka odbita się od zawodnika Garbarni i wpadła do siatki. Dwie minuty później Timofij Khodyriev trafiał z trzydziestego metra lewą nogą, ustalając wynik na 2:0. Krakowskie Brązowe już czuły się pewnie. W 43. minucie Sarga zdobył swoją drugą bramkę dnia - po pięknym przerzucie Matląg uderzył z pierwszej piłki, zawodnik Garbarni wykonał woleję i piłka po koźle wpadła do siatki. Stan 3:0 w przerwie wyglądał groźnie dla Kabla.
Druga połowa to już dominacja
Po zmianie stron Garbarnia systematycznie podwyższała wynik. W 67. minucie Pliszka strzałem w długi róg bramki ustalił wynik na 4:0. W 83. minucie Wielecki umieścił piłkę w siatce, ustalając ostateczny rezultat 5:0.
Efekt zaskoczeń i braku koncentracji
Analiza meczu pokazuje, że pierwsza bramka padła w kuriozalnych okolicznościach i ten moment przełamał psychikę gości. Kabel przez pierwsze pół godziny przeważał, ale szybkie podwyższenie wyniku podcięło im skrzydła. Efektem tego były kolejne bramki. Cieszy również pierwsze domowe „zero z tyłu" na własnym boisku w tym sezonie.
- 19 września 2026 - RKS Garbarnia Kraków vs KS Kabel Kraków 5:0 (3:0)
- Strzelcy: Sarga (36', 43'), Khodyriev (38'), Pliszka (67'), Wielecki (83')
W następnym spotkaniu 26 września w sobotę Garbarnia na własnym stadionie zagra z Radziszowianką.