Jechał 83 km/h po alkoholu. Stracił prawo jazdy
Kontrola drogowa w Morzychnie skończyła się dla 23-latka utratą prawa jazdy. Mężczyzna kierował fiatem przekraczając dozwoloną prędkość, nie miał zapiętych pasów - a do tego był pijany. Policjanci z dąbrowskiej komendy przerwali mu jazdę w poniedziałek około godziny 18:30.
W pigułce
- Przekroczenie prędkości o 33 km/h w terenie zabudowanym (83 km/h zamiast 50 km/h)
- Jechał pijany - badanie wykazało blisko promil alkoholu
- Bez pasów bezpieczeństwa - kolejne naruszenie
- Stracił prawo jazdy, odpowie przed sądem
Jak to się zaczęło?
Policjanci Wydziału Ruchu Drogowego dąbrowskiej komendy zatrzymali fiatem do kontroli rutynowo - z powodu przekroczenia prędkości. W Morzychnie kierujący fiatem jechał 83 km/h w obszarze zabudowanym, gdzie limit wynosi 50 km/h. Przekroczył go aż o 33 km/h.
Alkohol i brak pasów
Podczas rozmowy z kierowcą policjanci wyczuli woń alkoholu. Natychmiast przeprowadzili badanie. Wynik był jasny - blisko promil alkoholu w wydychanym powietrzu. To nie było wszystko. Funkcjonariusze zauważyli także, że mężczyzna nie miał zapiętych pasów bezpieczeństwa.
Konsekwencje
23-latkowi zatrzymano prawo jazdy. O dalszych karach za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz pozostałe wykroczenia zdecyduje sąd.
Źródło: Policja Małopolska