Kierowca z udarem mózgu jechał slalomem. Uratowali go inni kierowcy
Wczoraj, 5 sierpnia, w Zatorze na ulicy Wadowickiej doszło do zdarzenia na drodze. Kierowca samochodu osobowego jechał slalomem tuż przed godziną 22, a inni uczestnicy ruchu - podejrzewając, że za kierownicą siedzi osoba nietrzeźwa - przerwali jego jazdę. Okazało się, że mężczyzna doznał udaru mózgu podczas prowadzenia pojazdu. Dzięki szybkiej i prawidłowej reakcji kierowców nie doszło do poważnego wypadku.
W pigułce
- 64-latek z powiatu wadowickiego doznał udaru mózgu podczas jazdy
- Inni kierowcy zatrzymali jego pojazd, domniemując nietrzeźwość
- Badanie trzeźwości wykazało brak alkoholu, ratownicy szybko zdiagnozowali udar
- Mężczyzna trafił do szpitala na leczenie; policja wnioskować będzie o ponowne badania lekarskie
Wzorowa pomoc innych uczestników ruchu
Operator numeru alarmowego 112 został powiadomiony o kierowcy, który jechał niebezpiecznie i sprawiał wrażenie osoby, która spożyła alkohol. Z relacji zgłaszających wynikało, że wyczuwalna była woń alkoholu i mężczyzna był agresywny. Na miejsce pojechali policjanci oświęcimskiej drogówki, którzy przejęli 64-latka z rąk obywateli.
Policja dziękuje kierowcom za spostrzegawczość i zdecydowaną akcję. Dzięki ich prawidłowej reakcji zagrożenie w ruchu drogowym zostało uchylone, a poszkodowany w porę otrzymał medyczną pomoc.
Badania wykazały udar, nie alkohol
Funkcjonariusze przeprowadzili badanie stanu trzeźwości. Wynik był negatywny - alkoholu nie było. Policjanci podejrzewając, że za zachowaniem 64-latka może stać cukrzyca, niezwłocznie wezwali karetkę Pogotowia Ratunkowego.
Ratownicy medyczni szybko zdiagnozowali prawdziwą przyczynę. Wstępnie stwierdzili objawy cukrzycowe i udar mózgu. Mężczyzna natychmiast trafił do szpitala na leczenie.
Naukę na przyszłość - objawy mogą być mylące
Policja apeluje o czujność. Objawy udaru mózgu oraz ostrego napadu cukrzycowego mogą przypominać stan nietrzeźwości. Jeśli zauważysz irracjonalne zachowanie człowieka - niezależnie od przyczyny - powiadom służby i w razie potrzeby udziel pierwszej pomocy, pamiętając zawsze o własnym bezpieczeństwie.
W związku ze zdarzeniem policjanci wystąpią z wnioskiem do starosty (organ wydający prawo jazdy) o skierowanie mężczyzny na ponowne badania lekarskie.
Źródło: Policja Małopolska