Kup samochód, strać 150 tysięcy. Dramatyczna historia mieszkańca powiatu myślenickiego
39-letni mieszkaniec powiatu myślenickiego zapłacił prawie 35 tysięcy euro za samochód znaleziony w internecie. Auto miało się znajdować w Niemczech. Mężczyzna sfinalizował transakcję i wrócił do Polski. Nazajutrz policjanci zabezpieczyli pojazd - okazało się, że został wcześniej skradziony z wypożyczalni samochodów we Francji.
W pigułce
- Mieszkaniec powiatu myślenickiego kupił auto przez internet za ~150 tysięcy złotych
- Samochód został zabezpieczony przez policję dzień po zakupie
- Pojazd pochodził z wypożyczalni we Francji i był skradziony
- Dokumenty przy sprzedaży były najprawdopodobniej podrobione
Szybkie załatwienie sprawy
Policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Myślenicach oraz z Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie uzyskali informację o pojazdzie zgłoszonym jako skradziony we Francji. Ustalili, że auto znajduje się w Polsce, w posiadaniu 39-latka z powiatu myślenickiego.
Funkcjonariusze pojawili się u niego 7 sierpnia, zaledwie dzień po dokonaniu przez niego zakupu. Samochód trafił na policyjny parking i został zabezpieczony. Okazało się, że pojazd pochodzi z wypożyczalni samochodów we Francji i został wcześniej skradziony. Dokumentacja przedstawiona przy sprzedaży była najprawdopodobniej podrobiona.
Konsekwencje dla kupującego
Po wykonaniu niezbędnych czynności procesowych samochód zostanie przekazany prawowitemu właścicielowi we Francji. Dla 39-latka z powiatu myślenickiego oznacza to stratę prawie 35 tysięcy euro - ponad 150 tysięcy złotych.
Policja apeluje do wszystkich zainteresowanych zakupem samochodu za granicą, szczególnie za pośrednictwem internetowych ogłoszeń, o zachowanie szczególnej ostrożności. Atrakcyjna cena, presja czasu czy zapewnienia sprzedającego nie powinny zastępować dokładnej weryfikacji pojazdu i jego historii. Przed dokonaniem transakcji warto:
- Sprawdzić tożsamość sprzedającego
- Zweryfikować pochodzenie samochodu
- Sprawdzić numer VIN pojazdu
- Dokładnie zbadać dokumenty
- Potwierdzić, że sprzedający jest właścicielem lub ma prawo do sprzedaży
Jak podkreśla policja: wyjątkowa okazja może okazać się bardzo kosztowna. Warto poświęcić czas na sprawdzenie samochodu i sprzedającego, zanim przekażemy pieniądze.