Łucznicze święto w Parku Sanguszków. Turniej według międzynarodowych standardów
Park Sanguszków w Tarnowie gościł niedawno międzynarodowy turniej łuczniczy 3D. Uczestnicy z kraju i zagranicy mierzyli się na specjalnie przygotowanej pętli z 14 stanowiskami i 28 trójwymiarowymi maketami zwierząt naturalnej wielkości. Zmagania odbywały się według międzynarodowych standardów Central European Archery 3D (CEA3D).
W pigułce
- Turniej łuczniczy 3D w Parku Sanguszków w Tarnowie
- 14 stanowisk i 28 makiet zwierząt naturalnej wielkości
- Specjalna konkurencja: strzelanie z dystansu 66 metrów
- Kolejne zawody zaplanowane na maj przyszłego roku
Trudne warunki i nieznane dystanse
Łucznicy oddawali strzały z nieznanych dystansów. To wymagało od nich nie tylko doskonałej techniki, ale również umiejętności precyzyjnego szacowania odległości w terenie. Konkurencja odbywała się w malowniczych zakątkach parku.
Prawdziwym hitem zawodów okazała się dodatkowa „Próba celności" - widowiskowa rywalizacja o figury 3D Karpia Koi, ustawione na ekstremalnym i nieznanym dla strzelających dystansie. Dystans okazał się 66 metrów.
Zwycięzcy i organizacja
Tytuły mistrzów dalekiego strzału wywalczyli Marina Shmihel (łuk bloczkowy) oraz Kasper Czech (łuk typu hunter). Turniej zorganizowało tarnowskie Stowarzyszenie Brygada Vrihedd we współpracy ze słowackim klubem LK Stupava. Patronat honorowy objął między innymi prezydent Tarnowa Jakub Kwaśny.
"Turniej w Parku Sanguszków pokazał, że łucznictwo 3D ma ogromny potencjał integracyjny i promocyjny. Łączymy sportowy profesjonalizm z dbałością o kulturę i estetykę, a goście z zagranicy wyjechali z Tarnowa zachwyceni atmosferą oraz gościnnością" - Marek Cudek, członek zarządu Stowarzyszenia Brygada Vrihedd
Plany na przyszłość
Organizatorzy zapowiadają kontynuację inicjatywy i kolejne edycje międzynarodowych zmagań łuczniczych w regionie tarnowskim. Najbliższe zawody odbędą się w maju przyszłego roku w ramach trzeciej rundy Pucharu Europy Centralnej (CEA3D).
Źródło: Tarnów