Marihuana w bocheńskim domu. 34-latek usłyszał zarzuty
Awantura domowa w Bochni zakończyła się dla 34-latka znacznie poważniej niż mógł się spodziewać. Policjanci, którzy pojawili się w poniedziałek 31 sierpnia w jednym z bocheńskich domów w związku z agresywnym zachowaniem mężczyzny wobec żony, odkryli w budynku ponad 0,5 kilograma marihuany. Mieszkaniec został zatrzymany i usłyszał zarzut posiadania narkotyków.
W pigułce
- Policja interweniowała w związku z awanturą domową 34-latka będącego pod wpływem alkoholu
- Funkcjonariusze znaleźli krzewy marihuany w górnej części budynku
- Zabezpieczono ponad 0,5 kilograma marihuany
- Mężczyzna przyznał się do posiadania marihuany i usłyszał zarzut posiadania narkotyków
Interwencja ws. awantury domowej
W poniedziałek 31 sierpnia policjanci Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego Komendy Powiatowej Policji w Bochni udali się do domu, gdzie dochodzić miała do awantury domowej. Zgłoszenie dotyczyło 34-latka będącego w stanie nietrzeźwości, który miał agresywnie zachowywać się wobec swojej żony.
Odkrycie podczas interwencji
Gdy funkcjonariusze wchodzili na poddasze budynku, wyczuli intensywną woń marihuany. Policjanci przystąpili do przeszukania pomieszczeń w górnej części domu.
W jednym z pomieszczeń ujawnili krzewy, które zabezpieczyli i poddali badaniu testerem. Wynik potwierdził, że chodzi o marihuanę. Łącznie funkcjonariusze zebrali ponad 0,5 kilograma marihuany.
Zarzuty dla 34-latka
Mężczyzna przyznał się, że krzewy należały do niego. Został zatrzymany i usłyszał zarzut posiadania narkotyków.
Źródło: Policja Bochnia