Odnaleziona kobieta z Starego Wiśnicza. Akcja służb trwała 6 godzin
1 października w Starym Wiśniczu policja, straż pożarna i ochotnicze jednostki ruszyły do poszukiwań 77-letniej kobiety, która nie wróciła do domu. Seniorka została znaleziona cała i zdrowa po około 6 godzinach intensywnych działań. W tym samym dniu służby odnalazły też mężczyznę, który zaginął w lesie na terenie powiatu brzeskiegow.
W pigułce
- 77-letnia kobieta zaginęła w Starym Wiśniczu i została odnaleziona po 6 godzinach poszukiwań
- W akcję zaangażowano policjantów z kilku jednostek, strażaków i ratowników
- Służby używały dronów, psów tropiących i quadów
- Tego samego dnia odnaleziono też zaginionego mężczyznę z powiatu brzeskiegow
Mobilizacja wielu służb
Na miejsce przyjechała Komenda Powiatowa Policji w Bochni, Państwowa Straż Pożarna i jednostki OSP z okolicznych miejscowości. W szczytowej fazie akcji pracowało kilka funkcjonariuszy z różnych komisariatów: z bocheńskiej komendy, Komisariatu w Nowym Wiśniczu, Posterunku w Trzcianie, Oddziałów Prewencji Policji w Krakowie i Komendy w Myślenicach. Dołączyła też Grupa Poszukiwawczo-Ratownicza z Myślenic.
Sprzęt i taktyka poszukiwań
Termin był krytyczny. Zmrok, niska temperatura i upływający czas sprawiały, że szybkie odnalezienie seniorki stało się absolutnym priorytetem. Służby przeczesywały okoliczne lasy i pola, wyposażone w:
- drony
- dwa psy tropiące
- quady
Drugi szczęśliwy finał tego samego dnia
W trakcie trwania poszukiwań okazało się, że na terenie powiatu brzeskiegow prowadzone są równoczesnie poszukiwania innej osoby, która również weszła do lasu. Dzielnicowi ze względu na bliskość granicy powiatów skierowali się w tamten rejon i szczęśliwie odnaleźli poszukiwanego mężczyznę.
Podziękowania dla wszystkich zaangażowanych
Komenda Powiatowa Policji w Bochni wyraża serdeczne podziękowania wszystkim służbom i osobom prywatnym za zaangażowanie i poświęcenie. Liczba ludzi, którzy włączyli się w te działania, pokazuje siłę solidarności w sytuacji zagrożenia.
Źródło: Policja Bochnia