Osiem osób złapanych na jeździe w stanie nietrzeźwości. Policja z Oświęcimia podsumowuje akcję
Policjanci z oświęcimskiej drogówki w ciągu czterech dni przerwali nietrzeźwą jazdę ośmiu kierującym, którzy po spożyciu alkoholu wyruszyli w drogę. Osoby te stwarzały zagrożenie dla bezpieczeństwa w ruchu drogowym.
W pigułce
- 8 osób zatrzymanych za jazdę w stanie nietrzeźwości w ciągu 4 dni
- Najwyższy wynik: 3,1 promila alkoholu u 63-latka na BMW
- Wśród zatrzymanych rowerzyści, kierowca hulajnogi i kierowcy samochodów
- Kierowanie pojazdem mechanicznym grozi karą do 3 lat więzienia i zakazem kierowania
Kierowcy samochodów pod wpływem alkoholu
W sobotę 24 października tuż przed godz. 20 na ulicy Szpitalnej w Oświęcimiu policjanci zatrzymali do kontroli 63-latka kierującego BMW. Badanie wykazało u niego aż 3,1 promila alkoholu. Pojazd nie został zarekwirowany, gdyż nie był własnością kierowcy.
W poniedziałek 26 października tuż po godzinie 5 na ulicy Czanieckiej w Bulowicach policjanci przerwali jazdę 49-letniej mieszkance powiatu bielskiego kierującej samochodem Lancia. Kobieta miała w organizmie 1,5 promila alkoholu.
Tego samego dnia po godzinie 6 w Polance Wielkiej na ulicy Pałacowej mundurowi zatrzymali 46-latka z gminy Oświęcim kierującego Hyundaiem. Mężczyzna wykazał 1,6 promila alkoholu. Również w jego przypadku samochód pozostał u kierowcy, ponieważ nie był jego właścicielem.
Tuż po godz. 20 w Oświęcimiu na ulicy Rolnej policjanci przerwali jazdę 42-letniemu mieszkańcowi Oświęcimia kierującemu Volkswagenem. Badanie wykazało u niego 0,7 promila alkoholu.
Hulajnoga elektryczna i rowery
W poniedziałek 26 października o godz. 10 w Brzeszczach na ulicy Bór policjanci wyeliminowali z ruchu 46-latka z gminy Oświęcim na hulajnodze elektrycznej. Badanie stanu trzeźwości wykazało u niego 1,7 promila alkoholu. Mężczyzna poruszał się na ulicy, gdzie obowiązuje ograniczenie prędkości do 30 km/h. Wniosek o ukaranie zostanie skierowany do sądu.
W piątek 23 października rano policjanci zauważyli we Włosienicy na ulicy Bernasia rowerzystę, który nie trzymał prostego toru jazdy. Badanie wykazało u 52-latka z gminy Oświęcim obecność 1 promila alkoholu.
O godz. 18 tego samego dnia mundurowi zatrzymali w Bulowicach na ulicy Skotnica 62-letniego mieszkańca gminy Kęty na rowerze. Mężczyzna miał w organizmie 1,4 promila alkoholu.
W poniedziałek 26 października rano o godz. 9 na ulicy Diamentowej w Zatorze policjanci zatrzymali 47-latka z Zatora jadącego na rowerze. Badanie wykazało 1,5 promila alkoholu.
Co grozi za jazdę pod wpływem alkoholu?
Konsekwencje prawne zależą od rodzaju pojazdu i stężenia alkoholu w organizmie.
Za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości grożą:
- Kara do trzech lat pozbawienia wolności
- Co najmniej trzyletni zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi
- Konfiskata pojazdu lub jego równowartości - jeśli badanie wykaże co najmniej 1,5 promila alkoholu
Za kierowanie rowerem lub hulajnogą elektryczną w stanie nietrzeźwości:
- Mandat w wysokości 2500 złotych
- W przypadku sądu - grzywna od 2500 do 5000 złotych
- Kara aresztu od 5 do 30 dni
- Zakaz prowadzenia takich pojazdów na okres od 6 miesięcy do 3 lat
Policjanci apelują o przestrzeganie przepisów i zachowanie trzeźwości podczas jazdy.