Oświęcim. 41-latka usłyszała zarzuty za atak na lekarza i posiadanie narkotyków
Policja z Oświęcimia wszczęła postępowanie wobec 41-letniej mieszkanki miasta, podejrzewanej o naruszenie nietykalności lekarki oraz ratownika medycznego, a także posiadanie marihuany. Do zdarzenia doszło w sobotę 26 września tuż po godz. 13 w mieszkaniu na osiedlu Zasole.
W pigułce
- Kobieta naruszyła nietykalność lekarki i ratownika medycznego w szpitalu
- Przy podejrzanej znaleziono niedopałek skręta marihuany
- Za naruszenie nietykalności grozi do 3 lat więzienia
- Interwencja wynikła z awantury domowej w mieszkaniu
Awantura w mieszkaniu i interwencja policji
Mundurowi przyjechali do mieszkania na osiedlu Zasole w związku z awanturą domową. W lokalu znajdowały się trzy kobiety. Z uwagi na irracjonalne zachowanie jednej z nich policjanci podjęli decyzję o wezwaniu ratowników medycznych. 41-latka trafiła pod ich opiekę, a następnie - w asyście funkcjonariuszy - do Szpitalnego Oddziału Ratunkowego.
Atak w szpitalu i znaleziony narkotyk
W trakcie udzielania pomocy medycznej kobieta naruszyła nietykalność zarówno lekarki jak i ratownika medycznego. Jednocześnie policjanci odnaleźli przy niej niedopałek skręta marihuany.
Jakie konsekwencje czekają podejrzaną?
Za naruszenie nietykalności cielesnej personelu medycznego podczas pełnienia obowiązków służbowych grozi kara grzywny, ograniczenie wolności albo pozbawienie wolności do 3 lat. Identyczna sankcja przewidziana jest za posiadanie środków odurzających.
Policja podkreśla, że osoby nadużywające alkoholu lub zażywające narkotyki często zachowują się nieobliczalnie i mogą reagować agresywnie wobec innych. Substancje psychoaktywne wywołują zmiany w funkcjonowaniu mózgu, prowadzące do stanów lękowych, depresji i psychoz.
Źródło: Policja Małopolska