Oszukał znajomą na 135 tys. zł. Policja w Miechowie kończy śledztwo
Policjanci z Miechowa rozwiązali sprawę oszusta, który namówił swoją znajomą do założenia firmy transportowej, a następnie systematycznie ją okradał. 38-letni mieszkaniec powiatu miechowskiego przywłaszczył sobie paliwo na kwotę ponad 135 tys. zł, dokonując tego niemal pięćdziesiąt razy za pomocą firmowej karty płatniczej. Prokuratura w Miechowie skierowała przeciw niemu akt oskarżenia.
W pigułce
- 38-letni mężczyzna namówił 43-letnią kobietę do założenia firmy transportowej
- Przywłaszczył sobie paliwo na ponad 135 tys. zł
- Dokonał 48 oszustw przy użyciu firmowej karty płatniczej
- Grozi mu kara do 8 lat pozbawienia wolności
Jak doszło do oszustwa?
Historia zaczęła się w czerwcu 2024 roku. Mężczyzna przekonał kobietę, że mogą założyć biznes transportowy. Przedstawił się jako osoba dobrze znająca się na branży i zajął się wszystkimi formalności - rejestracją działalności i zakupem ciężarówki. Kobieta zaufała znajomemu i podpisywała dokumenty, które jej przedstawiał.
Przez kilka miesięcy firma rzeczywiście funkcjonowała. Raty leasingu za samochód były regularne. Niemniej jednak „wspólnik" zniknął razem z pojazdem. Kobieta, nie mogąc się z nim skontaktować, zaczęła poszukiwania na własną rękę.
Niespodziewana zbieżność okoliczności
Gdy udało jej się odnaleźć zarówno samochód, jak i mężczyznę, otrzymała wyjaśnienie. Oświadczył jej, że rezygnuje z działalności transportowej, ponieważ nie posiada prawa jazdy. Rzeczywiście - okazało się, że jego uprawnienia do kierowania pojazdem ciężarowym zostały cofnięte. Pojazd zwrócono, ale to nie był koniec problemów kobiety.
Systematyczne przywłaszczanie paliwa
Śledztwo wykazało, że przez cały okres, w którym mężczyzna pracował w firmie, miał dostęp do firmowej karty płatniczej. Wykorzystał to do nieuczciwych celów. W blisko pięćdziesięciu przypadkach dokonywał zakupów oleju napędowego, przywłaszczając sobie paliwo na łączną kwotę ponad 135 tys. zł.
Funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Miechowie zgromadzili materiał dowodowy, który pozwolił na postawienie mężczyźnie 48 zarzutów oszustwa. Dodatkowo odpowie za kierowanie samochodem ciężarowym po drogach publicznych bez uprawnień.
Konsekwencje prawne
Akt oskarżenia został sporządzony 29 września i skierowany do Prokuratury Rejonowej w Miechowie. Mężczyźnie grozi kara pozbawienia wolności do lat ośmiu. Ostateczną decyzję podejmie sąd.
Źródło: Policja Małopolska