Policja apeluje: czujność na cmentarzach przed Wszystkimi Świętymi
Zbliża się uroczystość Wszystkich Świętych, a wraz z nią wiele osób uda się na cmentarze, aby uporządkować groby bliskich. To jednak okres, w którym kieszonkowcy i złodzieje szczególnie aktywnie czyhają na chwilę naszej nieuwagi. Policjanci apelują o zachowanie czujności i stosowanie podstawowych zasad bezpieczeństwa - zarówno na nekropoliach, jak i w środkach komunikacji miejskiej czy podczas zakupów w pobliżu cmentarzy.
W pigułce
- Nie zostawiaj wartościowych rzeczy w widocznym miejscu w samochodzie
- Nie wyciągaj dużych kwot pieniędzy - miej odliczoną gotówkę
- Nie pozostawiaj torebki czy saszetki na pomniku czy ławce
- Unikaj tłoku i ostrożnie podchodź do nowo poznanych osób
Bezpieczeństwo pojazdu na terenie cmentarza
Jeśli przyjeżdżacie na cmentarz własnym samochodem, nie zostawiajcie w widocznym miejscu torebek, telefonów komórkowych ani innych wartościowych przedmiotów. Jeśli musicie coś zostawić w pojeździe, schowajcie to w bagażniku. Policjanci zwracają uwagę, że koszt naprawy wstawionej szyby znacznie przewyższa wartość skradzionego przedmiotu.
Jak bezpiecznie robić zakupy na przycmentarnych stoiskach
Wybierając się na zakupy u sprzedawców działających w pobliżu nekropolii, zamiast dużych kwot pieniędzy warto zabrać odliczoną gotówkę i trzymać ją w innym miejscu niż portfel i dokumenty. Podczas płacenia nie pokazujcie, ile pieniędzy macie przy sobie. Starajcie się omijać tłok i z ograniczonym zaufaniem podchodzić do osób, które niedawno poznaliście - zwłaszcza jeśli wykazują zbyt duże zainteresowanie waszymi sprawami lub nachalną chęć pomocy.
Nie pozostawiaj rzeczy osobistych bez nadzoru
Podczas porządkowania nagrobków nie zostawiajcie nawet na chwilę torebki, saszetki czy innych przedmiotów zawierających pieniądze, dokumenty, karty płatnicze czy klucze do mieszkania - ani na pomniku, ani na ławce. Policjanci ostrzegają, że zanim zdążycie zauważyć kradzież, złodzieje mogą już wydać pieniądze waszą kartą lub zaciągnąć kredyt bez waszej wiedzy.
Źródło: Policja Małopolska