czwartek, 5 listopada 2026 --:--:--
Kraków

Policja uczcza pamięć ofiar obozu KL Plaszow i zmarłego inspektora

Policja uczcza pamięć ofiar obozu KL Plaszow i zmarłego inspektora

Listopad tradycyjnie czasem oddawania czci poległym i zmarłym. W tym roku 4 listopada małopolska policja złożyła hołd przy obelisku poświęconym pamięci "granatowych policjantów" - żołnierzy ZWZ/AK oraz funkcjonariuszy Państwowego Korpusu Bezpieczeństwa rozstrzelanych przez Niemców na przełomie 1943-44 roku. I tego samego dnia komisariał uczcił śmierć insp. Marka Woźniczki, wieloletniego policjanta, który kierował krakowskim mundurem.

W pigułce

  • 4 listopada policja złożyła hołd ofiarom obozu KL Plaszow przy obelisku pamięci
  • 6 listopada 1943 roku Niemcy rozstrzelali 12 funkcjonariuszy Policji Polskiej oskarżonych o działalność konspiracyjną
  • Uczczono też śp. insp. Marka Woźniczkę - komendanta krakowskiej policji, który zmarł 13 maja 2015 roku
  • Egzekucje odbywały się na terenie KL Plaszow, w Forcie Krzesławice i Puszczy Niepołomickiej

Hołd przy obelisku na terenie dawnego obozu

I Zastępca Komendanta Wojewódzkiego Policji w Krakowie insp. Maciej Kubiak zapalił pamiątkowy znicz przy pomniku poświęconym "granatowym policjantom" - tak zwani byli funkcjonariusze Policji Polskiej podczas okupacji. W imieniu kierownictwa małopolskiej policji złożył hołd tym, którzy walczyli w podziemiu i zapłacili za to życiem.

Miejsce wybrane nie było przypadkowe. To teren byłego obozu pracy, a następnie obozu koncentracyjnego KL Plaszow, gdzie dokonano wielu egzekucji.

Egzekucje "granatowych policjantów" w Krakowie

6 listopada 1943 roku wyrokiem niemieckiego sądu doraźnego SS i Policji rozstrzelano 12 funkcjonariuszach Policji Polskiej Generalnego Gubernatorstwa Distrikt Krakau na terenie KL Plaszow. Oskarżeni byli o przynależność do zbrojnego polskiego podziemia oraz działalność konspiracyjną.

To nie była pierwsza taka egzekucja. Od lutego 1943 roku do sierpnia 1944 roku na obszarze Distikt Krakau aresztowano kilkudziesięciu policjantów. Przewożono ich do siedziby gestapo w Domu Śląskim przy ulicy Pomorskiej 2, gdzie po pozorowanych procesach sądowych skazywano na śmierć. Egzekucje przeprowadzano na terenie kompleksu KL Plaszow, ale także w Forcie Krzesławice i w Puszczy Niepołomickiej.

Pamięć o komendancie Woźniczce

Tego samego dnia, 4 listopada, policja uczcziła także swojego nieżyjącego kolegę. Nadinsp. Artur Bednarek, Komendant Wojewódzki Policji w Krakowie, zapalił znicz pamięci na Cmentarzu w Grębałowie przy grobie śp. insp. Marka Woźniczki.

Woźniczka to była postać znacząca w krakowskiej policji. Absolwent Wydziału Ekonomii Akademii Ekonomicznej w Krakowie pracował najpierw w Hucie Sendzimira. Od 1990 roku rozpoczął służbę w Policji. Kierował komisariatami - Kraków - Nowa Huta od 1999 roku, Komisariat VIII od 2003 roku, a od 2005 roku Komisariat I w Krakowie.

Od 28 sierpnia 2006 roku został powołany na stanowisko Zastępcy Komendanta Miejskiego Policji w Krakowie, gdzie od 2007 roku pełnił funkcję Komendanta Miejskiego Policji w Krakowie. Od lutego 2012 roku był I Zastępca Komendanta Wojewódzkiego Policji w Krakowie. Stanowisko to zajmował do swojej nagłej śmierci - 13 maja 2015 roku. Przy jego grobie wartę honorową wystawił Oddział Prewencji Policji w Krakowie.

Źródło: Policja Małopolska

Udostępnij: Facebook X WhatsApp