piątek, 28 sierpnia 2026 --:--:--
Kraków

Policja zatrzymała sprawców ataku na młodego mężczyznę w Bieżanowie

Policja zatrzymała sprawców ataku na młodego mężczyznę w Bieżanowie

Krakowscy policjanci zatrzymali sprawców ataku na 24-letniego mieszkańca Krakowa, do którego doszło pod koniec lipca w rejonie Bieżanowa. Główny agresor usłyszał zarzuty rozboju z użyciem niebezpiecznego przedmiotu i grozi mu kara nawet 20 lat pozbawienia wolności. Akcja funkcjonariuszy z Komisariatu Policji VI wykazała efektywność - ustalono personalia wszystkich czterech osób biorących udział w zdarzeniu.

W pigułce

  • Atak na 24-latka miał miejsce 26 lipca na przystanku autobusowym w Bieżanowie
  • Poszkodowany został okradziony i zaatakowany niebezpiecznym przedmiotem w rękę
  • Zatrzymano 42-latka i 20-latka; zatrzymano też dwie osoby nieletnie (15 i 16 lat)
  • Główny sprawca grozi do 20 lat więzienia, przy recydywie kara może być wyższa

Atak w Bieżanowie

26 lipca policjanci z Komisariatu VI otrzymali zgłoszenie o ataku. Mężczyzna opowiedział funkcjonariuszom, co się stało: wchodził z autobusu na jednym z przystanków w Bieżanowie. Wtedy grupa osób zaczęła głośno krzyczeć, a następnie ruszyła w jego kierunku. Zdając sobie sprawę z niebezpieczeństwa, 24-latek podjął ucieczkę, ale przewrócił się. Tam go dogonili i zaatakowali. W wyniku ataku poszkodowany został okradziony, a dodatkowo jeden z agresorów uderzył go niebezpiecznym przedmiotem w rękę. Trafił do jednego z krakowskich szpitali.

Pościg i zatrzymania

Kryminalni z Komisariatu Policji VI przystąpili do pracy. Ustalili personalia sprawców. 3 sierpnia patrolując rejon Bieżanowa dostrzegli jedną z poszukiwanych osób. Mężczyzna na widok mundurowych zaczął uciekać, ale bezskutecznie - policjanci go dogonili i zatrzymali.

To był 42-latek. W komisariacie postawiono mu zarzuty:

  • rozbój z użyciem niebezpiecznego przedmiotu
  • pobicie z użyciem niebezpiecznego przedmiotu
  • spowodowanie uszczerbku na zdrowiu innej osoby

Grozi mu kara do 20 lat pozbawienia wolności. Ze względu na to, że działał w warunkach recydywy, kara może być wyższa. Sąd na wniosek prokuratury zastosował wobec niego tymczasowy areszt na okres 3 miesięcy.

Dalsze zatrzymania

8 sierpnia doszło do kolejnego zatrzymania. Drugi ze sprawców - 20-latek - został zatrzymany, kiedy wychodził z klatki bloku na krakowskich Grzegórzkach. Funkcjonariusze znaleźli u niego narkotyki - mefedron. Usłyszał zarzuty udziału w pobiciu, posiadania narkotyków oraz kradzieży szczególnie zuchwałej. Grozi mu kara do 8 lat pozbawienia wolności. Wobec niego prokurator zastosował środek zapobiegawczy w postaci policyjnego dozoru.

W zdarzeniu z 26 lipca brały udział jeszcze dwie osoby. Okazały się nimi nieletni - 15-latek i 16-latek. Policjanci ustalili ich personalia. Obydwaj zostali zatrzymani, a o ich dalszym losie zadecyduje sąd rodzinny. Umieszczono ich w schronisku dla osób nieletnich.

Źródło: Policja Kraków

Udostępnij: Facebook X WhatsApp