piątek, 28 sierpnia 2026 --:--:--
Kraków

Policjanci z Nowej Huty uratowali życie 57-latka. Resuscytacja na przystanku

Policjanci z Nowej Huty uratowali życie 57-latka. Resuscytacja na przystanku

Funkcjonariusze Komisariatu Policji VIII w Krakowie uratowali życie mężczyzny, który stracił czynności życiowe na przystanku przy ul. Klasztornej w Nowej Hucie. 18 sierpnia br. policjanci jechali na interwencję, gdy kierowca przejeżdżającego pojazdu zasygnalizował im pobliski przystanek. Funkcjonariusze bez wahania przystąpili do reanimacji i prowadzili ją do przybycia ratowników medycznych.

W pigułce

  • Mężczyzna stracił czynności życiowe na przystanku przy ul. Klasztornej w Nowej Hucie
  • Policjanci natychmiast rozpoczęli resuscytację krążeniowo-oddechową
  • Mężczyzna został przewieziony do Szpitala Specjalistycznego im. Stefana Żeromskiego
  • Funkcje życiowe udało się przywrócić dzięki szybkiej akcji policjantów

Zwrócona uwaga kierowcy

Policjanci prewencji Komisariatu Policji VIII jechali na zleconą interwencję. W rejonie ul. Klasztornej w Nowej Hucie kierujący przejeżdżającym pojazdem zrobił im gest i jednocześnie wołał o pomoc. To ostrzeżenie okazało się decydujące.

Funkcjonariusze natychmiast zatrzymali radiowóz i podbiegli na przystanek. Tam znaleźli mężczyznę leżącego twarzą do ziemi. Jego stan był bardzo poważny - był siny, a policjanci nie wyczuli u niego żadnych czynności życiowych.

Reanimacja na każdą sekundę

Policjanci działali bez chwili zwłoki. Ułożyli mężczyznę w odpowiedniej pozycji i natychmiast rozpoczęli resuscytację krążeniowo-oddechową. Równolegle na miejsce wezwana została załoga pogotowia ratunkowego.

Po kilkunastu minutach ratownicy medyczni dotarli na przystanek i przejęli dalsze czynności ratunkowe. Mężczyzna został przewieziony do Szpitala Specjalistycznego im. Stefana Żeromskiego w Krakowie. W placówce medycznej okazało się, że funkcje życiowe udało się przywrócić.

Decydujące znaczenie szybkości

W tego typu sytuacjach każda sekunda liczy się dosłownie. Fakt, że policjanci nie przejechali obojętnie obok wołania o pomoc, zatrzymali się i natychmiast przystąpili do działania, miał w tej sprawie kluczowe znaczenie.

Źródło: Policja Kraków

Udostępnij: Facebook X WhatsApp