Policjanci z Proszowic rozmontowali nielegalną plantację marihuany w Nowych Brzeskach
Funkcjonariusze z Wydziału Kryminalnego proszowickiej komendy odkryli i zlikwidowali nielegalną uprawę marihuany w gminie Nowe Brzesko. Operacja przeprowadzona 14 sierpnia zakończyła się zatrzymaniem 37-letniego mieszkańca posesji, który usłyszał już zarzuty z Ustawy o Przeciwdziałaniu Narkomanii.
W pigułce
- Policjanci ujawnili 9 krzewów konopi o wysokości do 120 cm na posesji w gminie Nowe Brzesko
- Zabezpieczyli też 34 gramy suszu marihuany w domu i budynkach gospodarskich
- 37-letni właściciel przyznał się do wszystkich zarzutów
- Grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności
Operacyjne ustalenia doprowadziły do odkrycia plantacji
Funkcjonariusze z Wydziału Kryminalnego proszowickiej komendy, na podstawie materiałów operacyjnych, wytypowali posesję w gminie Nowe Brzesko jako podejrzaną o uprawę zabronionych substancji. 14 sierpnia bieżącego roku policjanci wspólnie z funkcjonariuszami z ogniwa patrolowo interwencyjnego udali się pod wskazany adres w celu sprawdzenia swoich podejrzeń.
Rozmach plantacji i zabezpieczone materiały
Na terenie posesji 37-letniego mężczyzny policjanci ujawnili 9 krzewów konopi innych niż włókniste. Rośliny osiągały wysokość - niektóre dochodziły nawet do 120 centymetrów. Funkcjonariusze przeszukali zarówno dom, jak i pomieszczenia gospodarcze, gdzie zabezpieczyli dodatkowe dowody. W sumie znaleźli 34 gramy suszu marihuany.
Zarzuty i przyznanie się do winy
Mężczyzna został doprowadzony do komendy Policji. Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mu zarzutu posiadania zabronionych substancji oraz uprawy konopi innych niż włókniste. 37-latek przyznał się do zarzucanych mu czynów.
Za popełnione przestępstwa będzie odpowiadać przed Sądem. Przepisy Ustawy o Przeciwdziałaniu Narkomanii przewidują dla niego karę pozbawienia wolności do 3 lat.
Źródło: Policja Małopolska