Policjant w wolny dzień rozpoznał poszukiwanego. Zatrzymanie w Alwerni
Czujność policjanta Zespołu Kryminalnego Komisariatu Policji w Alwerni oraz zdecydowana reaction komendanta jednostki doprowadziły do zatrzymania mężczyzny poszukiwanego listem gończym. Funkcjonariusz, będąc w czasie wolnym od służby, zauważył poszukiwanego na przystanku autobusowym w Alwerni i niezwłocznie powiadomił przełożonego.
W pigułce
- Policjant z Alwerni rozpoznał poszukiwanego na przystanku autobusowym mimo że był w czasie wolnym
- Komendant komisariatu osobiście uczestniczył w zatrzymaniu, bo pozostali funkcjonariusze realizowali inne zadania
- Mężczyzna miał do odbycia 150 dni pozbawienia wolności za przestępstwo z ustawy o ochronie zwierząt
- Zatrzymany trafił do Zakładu Karnego w Trzebini
Spostrzegawczość poza służbą
Policjant pionu kryminalnego Komisariatu Policji w Alwerni znajdował się w czasie wolnym od obowiązków, gdy zauważył na przystanku autobusowym mężczyznę figurującego na liście osób poszukiwanych przez wymiar sprawiedliwości. Funkcjonariusz posiadał wiedzę o poszukiwaniach i natychmiast skontaktował się z komendantem komisariatu, komisarzem Tomaszem Kurmanowskim, przekazując mu informację o miejscu przebywania poszukiwanego.
Szybka decyzja komendanta
W momencie otrzymania zawiadomienia inni policjanci komisariatu, w tym patrol interwencyjny, byli zaangażowani w realizację innych czynności służbowych. Komendant, mając na uwadze konieczność niezwłocznego podjęcia działań oraz ryzyko oddalenia się poszukiwanego, podjął decyzję o osobistym udziale w zatrzymaniu. Osobiście udał się na wskazane miejsce. Wspólnie z policjantem z pionu kryminalnego dokonał zatrzymania mężczyzny.
Wyrok i osadzenie
Sąd Rejonowy w Chrzanowie wydał list gończy wobec zatrzymanego. Mężczyzna miał do odbycia 150 dni pozbawienia wolności za przestępstwo określone w art. 35 ustawy o ochronie zwierząt, które obejmuje znęcanie się nad zwierzętami oraz ich niezgodne z prawem zabijanie. Po wykonaniu niezbędnych czynności służbowych zatrzymany został osadzony w Zakładzie Karnym w Trzebini.
Źródło: Policja Małopolska