Policjant zatrzymał pijaną kierującą. Miała 2,7 promila alkoholu
W niedzielę 27 września policjant jadący na służbę dostrzegł kierującą Toyotą, która niebezpiecznie poruszała się po drodze. 54-latka miała 2,7 promila alkoholu w organizmie i utraciła prawo jazdy. Sprawą zajmie się sąd.
W pigułce
- Policjant zauważył kierującą jadącą od pobocza do pobocza w rejonie Podlipia
- Kobieta miała 2,7 promila alkoholu w wydychanym powietrzu
- Funkcjonariusz zabrał jej kluczyki, zatrzymując zdarzenie
- Kierująca straciła prawo jazdy i stanie przed sądem
Niebezpieczna jazda w rejonie Szczucina
Wszystko zaczęło się około godziny 15:30, gdy policjant zmierzający do Komisariatu Policji w Szczucinie zauważył podejrzany styl jazdy. W rejonie miejscowości Podlipie kobieta poruszająca się osobową Toyotą periodycznie zjeżdżała na przeciwległy pas ruchu i przemieszczała się od jednego pobocza do drugiego. Policjant zdecydował się ją prześledzić.
Interwencja na czas
Kierująca zatrzymała się w rejonie sklepu w Bolesławiu. Policjant wykorzystał tę chwilę - zabezpieczył pojazd, zabierając kluczyki i uniemożliwiając kobiecie dalszą jazdę. Na miejsce wezwał też umundurowany patrol, który przeprowadził dalsze czynności. Badanie wykazało, że 54-latka miała 2,7 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.
Konsekwencje prawne
Kobieta utraciła już prawo jazdy. Przed nią odpowiedzialność przed sądem za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości. Grożą jej surowe kary:
- wysoka grzywna
- zakaz prowadzenia pojazdów
- przepadek pojazdu
- kara pozbawienia wolności
Źródło: Policja Dąbrowa Tarnowska