Pościg ulicami Krakowa. 38-latek kierował pod wpływem alkoholu bez uprawnień
24 października policjanci grupy SPEED zatrzymywali trzeźwość kierujących na jednej z krowoderskich ulic. Około godziny 12.30 funkcjonariusze dali sygnał do zatrzymania kierowcy Citroena, ale mężczyzna zamiast się zatrzymać wyraźnie przyspieszył i odjechał z miejsca. Pościg trwał kilkanaście minut i zakończył się na terenie Rząski, gdzie 38-latek został ostatecznie zatrzymany. Okazało się, że miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie, był osobą poszukiwaną i posiadał aktywny zakaz prowadzenia pojazdów.
W pigułce
- Policjanci grupy SPEED zatrzymywali trzeźwość kierujących około godziny 12.30 na jednej z krowoderskich ulic
- 38-letni kierowca Citroena nie zatrzymał się i ruszył w ucieczkę na autostradę i do powiatu krakowskiego
- Mężczyzna miał ponad 2 promile alkoholu, był poszukiwany przez dwa sądy rejonowe i miał zakaz prowadzenia pojazdów
- Pojazd nie posiadał aktualnych badań technicznych
Ucieczka, która skończyła się szybko
Mundurowi z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Krakowie przeprowadzali kontrolę trzeźwości kierowców. Mł. asp. Michał Kubala i mł. asp. Dorian Papiński dali sygnał do zatrzymania Citroena, ale kierowca zamiast się zatrzymać wyraźnie przyspieszył i odjechał z miejsca.
Policjanci ruszyli w pościg, który z ulic Krakowa przeniósł się na autostradę i ostatecznie do Rząski. Po kilkunastu minutach wsparcia kolegom udzielili podkom. Kamil Styrna i post. Milena Kobus, którzy uniemożliwili 38-latkowi dalszą ucieczkę. Funkcjonariusze wyciągnęli go z pojazdu, obezwładnili i wylegitymowali.
Szereg przeoczeń i naruszeń
Kontrola wykazała, że 38-letni mieszkaniec Krakowa znajdował się w bardzo trudnej sytuacji prawnej. Mężczyzna był osobą poszukiwaną przez Sąd Rejonowy dla Krakowa-Podgórza i Sąd Rejonowy w Wieliczce do odbycia kary aresztu.
Dodatkowo posiadał aktywny zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, co oznacza, że nie powinien kierować w ogóle. Od 38-latka czuć było wyraźną woń alkoholu, dlatego został poddany badaniu trzeźwości. Wynik był jednoznaczny - ponad dwa promile alkoholu w organizmie.
Pojazd, którym kierował, również nie spełniał wymogów - nie posiadał aktualnych badań technicznych.
Surowe konsekwencje prawne
38-latek został zatrzymany i przewieziony do komisariatu, gdzie wykonano niezbędne czynności. Następnie trafił do aresztu śledczego, aby odbył zasądzoną karę.
Za jego czyny grożą mu poważne konsekwencje:
- Prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości - kara do 3 lat pozbawienia wolności
- Złamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów - kara do 5 lat więzienia
- Niezatrzymanie się pomimo sygnałów świetlnych i dźwiękowych - przestępstwo zagrożone karą do 5 lat pozbawienia wolności
Źródło: Policja Małopolska