Pościg za kierowcą z czterema sądowymi zakazami. Droga skończyła się w Wieprzu
Policjanci z Wadowic zatrzymali 36-latkę kierującą Renault'em, która nie reagowała na sygnały do zatrzymania. Kobieta miała cztery aktywne sądowe zakazy prowadzenia pojazdów. Do zdarzenia doszło 21 sierpnia w Andrychowie na ulicy Strefowej.
W pigułce
- Kierująca Renault'em nie zatrzymała się pomimo wyraźnych sygnałów świetlnych i dźwiękowych
- Posiadała cztery aktywne sądowe zakazy prowadzenia pojazdów mechanicznych
- Samochód został zatrzymany na terenie Wieprza
- Grozi jej kara do 5 lat pozbawienia wolności
Ucieczka przed kontrolą drogową
Funkcjonariusze z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Wadowicach patrolowali ulicę Strefową w Andrychowie. Zauważyli samochód Renault'a, który - według posiadanych informacji - mogła prowadzić osoba z sądowym zakazem kierowania. Mundurowi dali znak do zatrzymania.
Kobieta nie zareagowała. Zamiast zatrzymać się, zaczęła uciekać. Policjanci rozpoczęli pościg. Pojazd ostatecznie zatrzymali na terenie Wieprza, gdzie została też zatrzymana kierująca.
Cztery zakazy prowadzenia pojazdów
Jak ustalili policjanci, 36-latka miała cztery aktywne sądowe zakazy prowadzenia pojazdów mechanicznych. Auto zostało zabezpieczone na parking strzeżony.
Co grozi kierującej?
Kobieta odpowie za niezatrzymanie się do kontroli drogowej oraz kierowanie wbrew obowiązującemu sądowemu zakazowi prowadzenia pojazdów. O jej dalszym losie zdecyduje sąd. Grozi jej kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.
Źródło: Policja Małopolska