środa, 28 października 2026 --:--:--
Kraków

Premiera „Fausta" Gounoda w Operze Krakowskiej - wizja reżysera Znanieckiego

Premiera „Fausta" Gounoda w Operze Krakowskiej - wizja reżysera Znanieckiego

16 października na scenie Opery Krakowskiej odbył się debut opery Charles'a Gounoda „Faust" w reżyserii Michała Znanieckiego. Spektakl przyciągnął licznych fanów krakowskiej sceny operowej.

W pigułce

  • Premiera „Fausta" Gounoda 16 października w Operze Krakowskiej
  • Reżyseria i scenografia: Michał Znaniecki
  • Spektakl przedstawia historię starego, gasnącego reżysera zmierzającego się z przeszłością
  • Opera otwiera widza na światy zarówno namacalne, jak i ze snu

Nowa interpretacja klasycznego dzieła

Reżyser Michał Znaniecki nadał operze oryginalną ramę dramaturgiczną. Zamiast tradycyjnych scen ogrodowych i sentymentalnych zagrywek uwodziciela, spektakl skupia się na metafizyce - nocy Walpurgii, anielskich chórach towarzyszących Małgorzacie i pożegnaniu się ze światem Valentina.

Przedstawienie rozpoczyna się od tekstu Goethego - dialogiem między Dyrektorem teatru a Poetą.

Historia starego reżysera szukającego natchnienia

Bohaterem spektaklu jest gasnący twórca próbujący wskrzesić tekst Goethego na pustej widowni teatru. Reżyser opisuje go jako człowieka zmęczonego wypaleniem zawodowym, który szuka rozwiązania w kupnie czasu - Młodości.

"Nasz Faust to zmagania starego, gasnącego reżysera, jego próba konfrontacji z przeszłością, muzami, natchnieniem, wypaleniem zawodowym. To on próbuje wskrzesić tekst Goethego na pustej widowni teatru, po nieudanej próbie, przed niedoszłą premierą. I tak rozpoczyna się gra cytatami, historią krakowskich mistrzów, słynnych przedstawień, ważnych wydarzeń, teatru, Polski. Żeby do nich wrócić i znowu „coś czuć", jedynym rozwiązaniem jest kupienie czasu - Młodości. Jednak Mefisto kieruje naszego bohatera ku uciechom cielesnym, bezmyślnym, łatwym. Nasz Faust nie skusi się jednak i porzuci Małgorzatę, aby szukać innych głębi egzystencji. Jego podróż w świat klasyki, doprowadzi go do nowej frustracji i powrotu do Małgorzaty, aby ją ocalić: wbrew sobie, wbrew światu, ale nie wbrew Bogu i jego zastępom anielskim" - Michał Znaniecki, reżyser i scenograf

Opera otwiera wiele światów

Znaniecki w swoim artystycznym manifeście stawiał pytania, które stanowią sedno spektaklu: czy odmłodzony bohater znajdzie ukojenie? Czy wejście w świat wspomnień wynagrodzi nam nieporadność z radzeniem sobie z mijającym czasem?

"Opera ta otwiera nas na wiele światów. Tych namacalnych i tych we śnie. Czy odmłodzony bohater znajdzie ukojenie? Czy wejście w świat wspomnień wynagrodzi nam nieporadność z radzeniem sobie z mijającym czasem i z własną pychą, hybris, która każe nam zapominać, że jesteśmy tylko ziarenkiem piasku w tej wielkiej metafizycznej rzeczywistości nazywanej życiem?" - Michał Znaniecki, reżyser i scenograf

Iwona Gibas z Zarządu Województwa Małopolskiego podkreśliła, że Opera Krakowska zaprasza na dzieło wybitne, a całą produkcję określiła mianem widowiska robiącego olbrzymie wrażenie.

Źródło: Małopolska

Udostępnij: Facebook X WhatsApp