Puszcza jedzie do Poznania na trudną grę z Wartą. Bezkompromisowei zespoły bez remisów
W 9. kolejce czeka nas mecz dwóch zespołów, które nie potrafią się podzielić punktami. „Żubry" wyjeżdżają do Poznania na starcie z Wartą - drużyną, która w tym sezonie zachowuje się nieprzewidywalnie, ale potrafi być niebezpieczna. Po ośmiu meczach poznaniacy mają bilans czterech zwycięstw i czterech porażek, a miniony weekend pokazał ich potencjał.
W pigułce
- Mecz w 9. kolejce, godz. 18:00
- Warta ma bilans 4 zwycięstw i 4 porażek w ośmiu meczach
- Poznaniacy wygrali ostatnio z Arką Gdynia 3:0 na stadionie po modernizacji
- Oba zespoły jeszcze się nie dzieliły punktami
Warta znowu pokazuje siłę
Poznańska drużyna wróciła do pierwszoligowych rozgrywek po rocznej przerwie. W ubiegłym weekend grała na zmodernizowanym stadionie, dostosowanym do wymogów Betclic I Ligi. Spotkanie ze wspomnianą Arką Gdynia skończyło się dla nich zwycięstwem 3:0. Bramki padały z nogami:
- Antoni Młynarczyk
- Kacper Szymanek
- Aleksander Wołczek
To mecz otwarcia stadionu i zarazem potwierdzenie, że Warta potrafi stawić opór nawet faworyzowanym rywalem. Poznaniacy to zespół o zmiennym szczęściu, który w najlepszych momentach zagrozić może każdemu.
Tokarczyk wie, jak wygrywać
Zespół prowadzi szkoleniowiec Maciej Tokarczyk, 34-letni trener z Bielska-Białej. Pracuje z Wartą od ponad roku. Mimo że sezon zaczął się dla niego turbulentnie i musiał przebudować skład, w poprzednich rozgrywkach nieoczekiwanie osiągnął awans do Betclic I Ligi.
Statystyka Tokarczyka wśród poznańskich "Zielonych" mówi sama za siebie. W 45 oficjalnych spotkaniach na ławce Warty:
- 22 wygrane
- 13 remisów
- 10 porażek
To daje średnią 1,76 punktu na mecz.
Historycznie Puszcza miała górę
Piątkowy mecz będzie pierwszym starciem obu drużyn po dwuletniej przerwie. Ostatnie wspomnienia Puszczy z Wartą są roziskrzające. W swoim debiutanckim sezonie na poziomie ekstraklasy Puszcza dwukrotnie wygrała z poznańskim zespołem, a przy tym nie straciła ani jednej bramki.
Czy ta historia powtórzy się w piątkowy wieczór? Tego dowiemy się po godz. 18:00. Dla "Żubrów" wygrana będzie jednak na wagę złota.
