Rozbój na dworcu w Skawinie. Policja zatrzymała czterech sprawców
W sobotę wieczorem 29 sierpnia dwaj chłopcy w wieku 14 i 15 lat czekali na pociąg na dworcu w gminie Skawina, kiedy zaatakowała ich grupa osób. Sprawcy pobili jednego z nich i okradli obu z pałki teleskopowej, dokumentów, pieniędzy i szalika. Policjanci z Komisariatu Policji w Skawinie zatrzymali wszystkich uczestników rozboju w niespełna kilkanaście godzin.
W pigułce
- Rozbój miał miejsce 29 sierpnia na dworcu w gminie Skawina
- Napastnicy zaatakowali dwóch chłopców - 14 i 15-latka - którzy czekali na pociąg
- Wszystkie osoby podejrzane o przestępstwo zatrzymane w ciągu kilkunastu godzin
- 36-latek trafił do aresztu, dwie osoby nieletnie i 38-latka zwolniono
Atak na dworcu
Dwaj chłopcy wracali z lokalnej, plenerowej imprezy, która odbywała się w powiecie krakowskim. Na dworcu w jednej z miejscowości w gminie Skawina oczekiwali na pociąg do Krakowa, kiedy zostali napadnięci przez nieznaną im grupę - trzech mężczyzn i kobietę.
Powodem ataku był szalik w kolorach jednej z drużyn piłkarskich, który trzymał jeden z chłopców. Jeden ze sprawców uderzył chłopca w twarz butlą z gazem, a drugiego złapał za szyję i groził mu pobiciem oraz pozbawieniem życia. Pozostałe osoby otaczały poszkodowanych, aby nie mogli uciec.
Napastnicy zabrali młodym ludziom rzeczy, które mieli przy sobie:
- Pałkę teleskopową
- Legitymację szkolną
- Dowód osobisty
- Pieniądze
- Farbę w sprayu
- Szalik
- Torbę sportową
Szybka akcja policji
Ojciec jednego z poszkodowanych zgłosił zdarzenie do Komisariatu Policji w Skawinie i udał się z synem do szpitala - chłopak miał obrażenia twarzy. Policjanci z Komisariatu Policji w Skawinie, Wydziału Kryminalnego i Wydziału Prewencji Komendy Powiatowej Policji w Krakowie w niespełna kilkanaście godzin od zgłoszenia zatrzymali wszystkie osoby biorące udział w rozboju.
Aresztowani to:
- 36-letni mężczyzna - mieszkaniec gminy Skawina
- Dwaj 15-latkowie
- 38-letnia kobieta - mieszkanka gminy Skawina
Zabezpieczone przedmioty i konsekwencje
Policjanci przeszukali mieszkanie 36-latka i znaleźli część rzeczy skradzionych podczas rozboju - farby w sprayu, szalik i torbę sportową. Zabezpieczyli również nóż, karczownik, kastet, telefon komórkowy oraz elementy odzieży z nazwami klubów piłkarskich.
Po przesłuchaniach zatrzymana kobieta i dwaj 15-latkowie zostali zwolnieni. 36-latek trafił do policyjnej izby zatrzymań, a następnego dnia został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Wieliczce. Prokurator zastosował wobec niego dozór policyjny oraz zakaz kontaktowania i zbliżania się do pokrzywdzonych.
Za popełnione przestępstwo 36-latkowi grozi do 15 lat pozbawienia wolności. O dalszym losie dwóch 15-latków decyzję podejmie Sąd Rodzinny i Nieletnich, a postępowanie będzie prowadzone w oparciu o Ustawę o postępowaniu w sprawach nieletnich.
Źródło: Policja Małopolska