Seniorka z powiatu tarnowskiego straciła 80 tysięcy złotych. Oszuści użyli metody "na wypadek"
Oszuści potrafią być wytrwali i skuteczni. Seniorka z powiatu tarnowskiego padła ofiarą telefonu z informacją o wypadku jej kuzynki. Przez blisko dwie godziny rozmowy przekazała 80 tysięcy złotych osobie, która pojawiła się pod jej domem w nocy z 6 na 7 września.
W pigułce
- Seniorka z powiatu tarnowskiego została oszukana na 80 tysięcy złotych
- Oszuści opowiedzieli zmyśloną historię o wypadku jej kuzynki
- Rozmowa telefoniczna trwała blisko dwie godziny
- Policja przypomina o niebezpieczeństwie tego typu oszustw
Jak przebiegł oszust?
W nocy z 6 na 7 września do seniorki zadzwonił telefon. Usłyszała dramatyczną wiadomość - jej kuzynka miała spowodować wypadek drogowy. Według opowieści oszustów, kobieta potrąciła rowerem inną kobietę w ciąży.
Sprawca na drugim końcu linii przedstawił wymagania. Seniorka powinna wpłacić kaucję. Początkowo kwota wyniosła 50 tysięcy złotych, a następnie 80 tysięcy złotych. Oszust nie dawał jej chwili wytchnienia - przez blisko dwie godziny utrzymywał rozmowę, nie pozwalając kobiecie zweryfikować przekazywanych informacji. Seniorka przekazała gotówkę osobie wysłanej przez oszustów, która pojawiła się pod jej domem.
Przestroga dla seniorów i nie tylko
Policja podkreśla, że to nie pierwszy przypadek takiego oszustwa. Funkcjonariusze i prokuratorzy nigdy nie żądają pieniędzy w zamian za uniknięcie odpowiedzialności karnej. Nie proszą też o uczestnictwo w tajnych akcjach policyjnych.
Jeśli dodzwoni się pod Twój numer osoba twierdząca, że członek rodziny ma problem i potrzebuje pieniędzy:
- Natychmiast się rozłączyć
- Samodzielnie skontaktować się z bliską osobą, aby zweryfikować informacje
- W razie wątpliwości dzwonić na Policję
Źródło: Policja Małopolska