"Street echo" - fotograficzne opowieści z ulicy w Tarnowie
Wioletta Warzecha, fotografka z Tarnowa, zaprasza na wystawę "Street echo", którą będzie można oglądać do poniedziałku, 30 listopada. Ekspozycja to zbiór chwil, spotkań i emocji - próba zatrzymania tego, co ulotne, i tego, co zostaje w pamięci jak echo.
W pigułce
- Wystawa "Street echo" fotografii Wioletty Warzechy w Tarnowie do 30 listopada
- Realizacja przy współpracy z Tarnowskim Towarzystwem Fotograficznym i Fotoklubem Rzeczypospolitej Polskiej - Stowarzyszeniem Twórców
- Ekspozycja to przede wszystkim fotografia uliczna i portretowa
- Warzecha eksperymentuje z wielokrotną ekspozycją i nakładaniem obrazów
Ulica jako opowieść
Ekspozycja jest opowieścią o ulicy widzianej nie tylko jako przestrzeń, ale przede wszystkim jako zbiór chwil, spotkań, emocji i śladów ludzkiej obecności. To próba zatrzymania tego, co ulotne - momentów, które mijają, ale pozostają w pamięci jak echo.
W centrum zainteresowań Wioletty Warzechy znajduje się człowiek - jego obecność, relacje z otoczeniem oraz ślady, jakie pozostawia w przestrzeni. Fotografią zajmuje się z pasją, poszukując w codzienności chwil, emocji i historii, które często pozostają niezauważone.
Eksperymentalna forma
Warzecha, członkini nadzwyczajna Fotoklubu Rzeczypospolitej Polskiej, chętnie eksperymentuje z formą. W swoich pracach stosuje wielokrotną ekspozycję, nakładanie obrazów i świadomą ingerencję w fotografię.
W swoich fotografiach pozostawia odbiorcy przestrzeń do własnej interpretacji, zachęcając do zatrzymania się na chwilę i spojrzenia na zwyczajną codzienność z innej perspektywy.
Źródło: Tarnów