środa, 28 października 2026 --:--:--
Kraków

Studio Tadeusza Kantora na Siennej. Zamarznięty w czasie pokój geniusza

Studio Tadeusza Kantora na Siennej. Zamarznięty w czasie pokój geniusza

Na siódmym piętrze kamienicy przy ulicy Siennej 7/5 w Krakowie znajduje się jedna z najbardziej fascynujących przestrzeni artystycznych miasta - prywatne studio Tadeusza Kantora. Miasto przydzieliło je artyście w 1980 roku, a od 1987 mieszkał tu na stałe, tworząc w tym miejscu swoje ostatnie dzieła malarskie i teatralne.

W pigułce

  • Studio na Sienna Street 7/5 pozostaje zamrożone w czasie - ostatni raz opuszczono je 7 grudnia 1990 roku
  • Kantor stworzył tu serię ostatnich obrazów: "Further On, Nothing", "I'm Goddamn Falling", "One Does Not Look into the Window with Impunity" i "My Home"
  • Pracownia dziś funkcjonuje jako aneks Cricoteki, otwarta dla zwiedzających
  • Można tu zobaczyć maszynę do pisania Hermes Baby S, łóżko artysty, jego ubrania i osobiste przedmioty

Pokój wyobraźni i ostatniego utworu

Kantor sam nazwał to miejsce "Poor Room of Imagination" - skromne, a zarazem pełne znaczenia określenie. To tu, w ostatnich latach życia, artysta coraz intensywniej powracał do swojej przeszłości, eksplorując tematy śmierci i upływu czasu. W studio powstały ostatnie serie obrazów oraz prace teatralne, w tym produkcje "I Shall Never Return" i "Today Is My Birthday". Druga z nich była wciąż w fazie prób generalnych, gdy Kantor 7 grudnia 1990 roku opuścił studio po raz ostatni, udając się do szpitala. Zmarł nazajutrz, 8 grudnia.

Przed odejściem powiedział coś, co do dziś pozostaje w powietrzu:

"Don't turn off the light, we'll be back soon." - Tadeusz Kantor

Osobista mikrokosmos artysty

Wchodząc do studia, od razu przyciąga uwagę stół pracy Kantora. Na jego blacie stoi maszyna do pisania Hermes Baby S, którą artysta używał do pisania scenariuszy performatywnych, manifestów i tekstów teoretycznych. Obok leżą materiały piśmiennicze, mosiężne świeczniki i radio, na którym Kantor słuchał argentyńskiego tanga. Na łóżku zaprojektowanym przez samego artystę leży czarna wełniana narzuta - dokładnie w takim stanie, w jakim go pozostawiono. Szafy pełne są małych przedmiotów i pamiątek przyniezionych z tournee Teatru Cricot 2. Przez uchylone drzwi biedermeierowskiej szafy widać jego marynarki, koszule i wylakierowane czarne buty. Przy drzwiach wisza czarny płaszcz, płaska czapka i składany parasol.

Widok na dachy krakowskich kamienic, Kościół Dominikanów i Wawel stanowił dla Kantora element istotny - nie tylko ze względu na naturalne światło niezbędne do pracy, ale także ze względu na atmosferę. Ten widok przypominał mu Paryż, miasto szczególnie ważne dla artysty jako kolebka sztuki awangardowej.

Galeria i dziedzictwo Cricoteki

Obok studia funkcjonuje galeria zaprojektowana przez samego Kantora. Prace renowacyjne w tej dotychczas nieużywanej części poddasza zaczęły się jeszcze za jego życia, ale zostały ukończone dopiero po jego śmierci. Dziś Cricoteka wykorzystuje tę przestrzeń do organizowania wystaw prezentujących prace nie tylko Tadeusza Kantora, ale też innych artystów - zarówno tych związanych z jego kręgiem, jak i współczesnych twórców.

W wpisach "Studio Rules", napisanych pod koniec życia, Kantor wyraził pragnienie, aby jego przestrzeń stała się annexem Cricoteki, otwartym dla odwiedzających. Uważał, że taka intymna, zwyczajna miejsce - a nie tradycyjny muzeum - będzie w stanie w pełni objawić prawdę o pracy artysty.

Jak odwiedzić studio?

Studio znajduje się na adresie 7/5 Sienna Street, domofon nr 8, 31-041 Kraków. Godziny otwarcia to:

  • Poniedziałek-Środa: 11:30 - 18:00

Kontakt: +48 12 423 05 03 / +48 698 598 983

Jeśli nikt nie otworzy drzwi, warto zadzwonić i czekać chwilę.

Źródło: Cricoteka

Udostępnij: Facebook X WhatsApp