środa, 28 października 2026 --:--:--
Kraków

Tramwaj do Mistrzejowic nie pojedzie 31 sierpnia. Miasto czeka do połowy września

Tramwaj do Mistrzejowic nie pojedzie 31 sierpnia. Miasto czeka do połowy września

Tramwaj do Mistrzejowic nie pojedzie zgodnie z planem. Choć umowa przewiduje 31 sierpnia jako pierwszy dzień dostępności linii, Zarząd Dróg Miasta Krakowa realistycznie ocenia, że inwestycja będzie gotowa dopiero w połowie września. Miasto nie zgadza się na odbiór niedokończonych prac, niezależnie od kar umownych.

W pigułce

  • Tramwaj do Mistrzejowic nie ruszy 31 sierpnia - pierwsza dostępność spodziewana w połowie września
  • Miasto przygotowuje się na możliwość kar umownych - 50 tys. zł za każdy dzień opóźnienia
  • Firma Gülermak przyspieszył prace po naciskach miasta, ale nie zdąży dotrzymać terminu
  • Kraków nie zgadza się na odbiór inwestycji bez pełnego zakończenia prac i pozwolenia inspektora

Opóźnienie mimo przyspieszenia prac

Wykonawca inwestycji, firma Gülermak, deklaruje dotrzymanie umownego terminu. Niestety, analizując faktyczne zaawansowanie robót i dokumenty odbiorowe, miasto dochodzi do innych wniosków.

"Od kilku tygodni, po naciskach miasta na prowadzącą inwestycję firmę Gülermak, widać wyraźne przyspieszenie prac i zwiększenie liczby zaangażowanych w nie pracowników. Analizując faktyczny postęp prac, posiadane dokumenty odbiorowe oraz doświadczenia z innych podobnych inwestycji, ocenia, że dotrzymanie deklarowanego terminu nie będzie możliwe. W oparciu o tę analizę realnym terminem zakończenia prac i uzyskania pierwszego dnia dostępności jest połowa września" - Jarosław Tabor, dyrektor Zarządu Dróg Miasta Krakowa

Choć termin umowny pozostaje oficjalnie niezmienny, Kraków przygotowuje się na scenariusz opóźnienia.

Kary umowne czekają na wykonawcę

Jeśli prace nie będą ukończone do 31 sierpnia, już od 1 września automatycznie zaczną być naliczane kary umowne. Za każdy dzień zwłoki wykonawca zapłaci 50 tys. zł.

Do tego czasu firma Gülermak nie otrzymuje żadnego wynagrodzenia związanego z realizacją umowy. Płatności zostaną uruchomione dopiero po uzyskaniu pierwszego dnia dostępności linii.

Bezpieczeństwo ważniejsze niż termin

Stanowisko miasta jest kategoryczne: tramwaj nie zostanie odebrany, dopóki inspektorzy Zarządu Dróg nie stwierdzą, że prace są zakończone, a inwestycja nie ma usterek innych niż drobne i możliwe do szybkiego usunięcia w trakcie bezpiecznej eksploatacji.

Kraków jest gotów uruchomić komunikację na nowej trasie. Wszystkie służby miejskie są zmobilizowane. Jednak jakość i bezpieczeństwo są ważniejsze niż termin - nie będzie zgody na odbiór niekompletnej lub zagrażającej bezpieczeństwu krakowian inwestycji.

Źródło: Kraków

Udostępnij: Facebook X WhatsApp