Trzech pijanych kierowców w jeden dzień. Jeden z nich jechał bez prawa jazdy
W poniedziałek 7 września policjanci na drogach powiatu myślenickiego zatrzymali trzech kierujących pod wpływem alkoholu. Wśród nich znalazł się 44-latek z historią podobnych przestępstw, który dodatkowo nie posiadał uprawnień do kierowania motocyklem. Wszystkie trzy sprawy trafiły do sądu.
W pigułce
- Trzej kierowcy zatrzymani w jednym dniu na terenie powiatu myślenickiego
- 44-latek miał 0,7 promila, wcześniej skazany za jazdę po alkoholu, bez prawa jazdy na motocykl
- Dwaj pozostali kierujący (23 i 41 lat) mieli po 0,6 promila alkoholu
- Prawo jazdy zatrzymane elektronicznie, pojazdy przekazane trzeźwym osobom
Motocyklista z przeszłością w Lubniu
Pierwszego nietrzeźwego kierowcę funkcjonariusze ruchu drogowego ujawnili jeszcze przed godz. 8 w Lubniu. Policjanci zauważyli motocykl, którego kierujący na widok radiowozu zjechał na pobliski parking. Po sprawdzeniu stanu trzeźwości urządzenie wykazało 0,7 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.
Mężczyzną okazał się 44-latek z gminy Tokarnia. Podczas kontroli wyszło na jaw, że ma już za sobą skazanie za prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości. Dodatkowo nie posiadał uprawnień do kierowania motocyklem.
Przekroczenie prędkości i alkohol w Głogoczowie
Po godz. 10 w Głogoczowie, w rejonie Czerwonej Kładki, policjanci prowadzili działania związane ze zgłoszeniami z Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa. Zwrócili uwagę na samochód osobowy, którego kierujący przekroczył dozwoloną prędkość. Podczas kontroli drogowej okazało się, że za kierownicą siedzi 23-letni mieszkaniec powiatu nowotarskiego z 0,6 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.
Mundurowi zatrzymali jego prawo jazdy w systemie elektronicznym. Mężczyzna nie mógł kontynuować jazdy, a pojazd został przekazany wskazanemu członkowi rodziny.
Trzeci przypadek w Osieczanach
Tuż przed godz. 16 w Osieczanach, w rejonie ogródków działkowych, policjanci ujawnili kolejnego kierowcę prowadzącego samochód po alkoholu. 41-letni mieszkaniec Krakowa miał 0,6 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Prawo jazdy zostało zatrzymane, pojazd przekazano trzeźwej osobie wskazanej przez kierującego.
Każdy z nich mógł spowodować tragedię
Policjanci podkreślają, że każdy z opisanych przypadków mógł zakończyć się tragicznie. Alkohol obniża koncentrację, spowalnia czas reakcji i wpływa na prawidłową ocenę sytuacji na drodze. Nawet niewielka jego ilość ma wpływ na zachowanie kierującego.
Prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości jest przestępstwem. Szczególnie surowe konsekwencje grożą osobom, które recydywują. Wszystkie trzy sprawy trafią do sądu.
Policjanci apelują: jeśli spożywałeś alkohol, nie wsiadaj za kierownicę. Pamiętaj również, że alkohol wypity poprzedniego dnia może nadal znajdować się w organizmie następnego ranka. Dobre samopoczucie nie zawsze oznacza trzeźwość.
Źródło: Policja Myślenice