Trzej pijani kierowcy zatrzymani w powiecie olkuskim. Najgorzej było na DK94
W 15 września na drogach powiatu olkuskiego policjanci zatrzymali trzech kierujących pod wpływem alkoholu. Dwaj z nich mieli w organizmie ponad pół promila, trzeci - kierowca Toyoty, który zjechał do rowu na drodze krajowej nr 94 w Sienicznie - ponad 2 promile alkoholu. Wszystkim konfiskowano prawa jazdy.
W pigułce
- Trzej kierowcy zatrzymani za jazdę po alkoholu 15 września w powiecie olkuskim
- 41-latek z Osieka i 33-latek z Gołaczewach mieli ponad 0,5 promila alkoholu
- 56-letni kierowca Toyoty na DK94 miał ponad 2 promile - zatrzymała go policjantka, która jechała za nim
- Wszystkim zatrzymano prawa jazdy, decyzję o konsekwencjach podejmie sąd
Osiągnięty limit w Osieku i Gołaczewach
Pierwszy z przypadków miał miejsce w Osieku, gdzie policjanci zatrzymali 41-latka. Badanie wykazało u niego ponad pół promila alkoholu w organizmie. Niedługo potem, również w ruchu drogowym w Gołaczewach, kontrola ujawniła 33-letniego kierującego z analogicznym poziomem alkoholu we krwi - ponad pół promila.
Najniebezpieczniejsza sytuacja na krajówce
Do najbardziej niebezpiecznej sytuacji doszło na drodze krajowej nr 94 w Sienicznie. Kierowca Toyoty zjechał z jezdni do rowu. Okazało się, że bezpośrednio za nim jechała policjantka z Komendy Powiatowej Policji w Krakowie. Widząc niebezpieczne zachowanie kierowcy, funkcjonariuszka natychmiast zareagowała - podbiegła do samochodu i zabrała kluczyki ze stacyjki, uniemożliwiając kierowcy dalszą jazdę.
Wezwany na miejsce patrol Wydziału Ruchu Drogowego przebadał 56-letniego mężczyznę. Badanie wykazało ponad 2 promile alkoholu w organizmie.
Konsekwencje i apel Policji
We wszystkich trzech przypadkach kierowcom zatrzymano prawa jazdy. O dalszych konsekwencjach prawnych ich zachowania zdecyduje sąd. Policja podkreśla, że nietrzeźwy kierujący może w każdej chwili stracić kontrolę nad pojazdem - może nieprawidłowo ocenić sytuację na drodzie lub zareagować zbyt późno. Jego decyzja może doprowadzić do zdarzenia, w którym ucierpią inni uczestnicy ruchu.
Funkcjonariusze przypominają, że nie ma bezpiecznej wymówki dla prowadzenia pojazdu po alkoholu. Nawet jeśli kierowca czuje się dobrze, alkohol może wpływać na jego koncentrację, czas reakcji i zdolność prawidłowej oceny sytuacji. Policja apeluje: jeśli piłeś alkohol - nie prowadź. Zostaw samochód i wybierz bezpieczny sposób powrotu. Jeśli zaś widzimy kierowcę, którego zachowanie wskazuje na stan nietrzeźwości, powinniśmy powiadomić Policję - to może zapobiec tragedii.
Źródło: Policja Małopolska