Trzy dni konfliktu z policją. 22-latek z powiatu miechowskiego trafił do aresztu
W ciągu zaledwie trzech dni 22-letni mieszkaniec powiatu miechowskiego trzy razy wpadł w ręce policji. Najpierw zatrzymano go z narkotykami, następnie prowadził samochód pod wpływem alkoholu, a kilka dni później trafił do aresztu śledczego na 18 miesięcy.
W pigułce
- 22-latek zatrzymany trzy razy w trzy dni w powiecie miechowskim
- Pierwszy dzień: posiadał przy sobie 2 gramy mefedronu
- Drugi dzień: prowadził auto pod wpływem alkoholu (ponad 1 promil)
- Trzeci dzień: aresztowany na podstawie postanowienia Prokuratury Rejonowej z Miechowa
- Kara: 18 miesięcy bezwzględnego pozbawienia wolności
Narkotyki w skarpecie
Piątek, 18 września. Policjanci z miechowskiej jednostki realizowali własne ustalenia dotyczące przestępczości narkotykowej. W jednej z miejscowości powiatu zatrzymali seata, w którym siedziało dwóch mężczyzn. Kierowca pojazdu - nasz 22-latek - został poddany badaniu na zawartość środków odurzających, które wypadło negatywnie.
Podczas przeszukania pojazdu nie znaleziono substancji zakazanych. Jednak policjanci nie dali się zwieść. Kierowca ukrył 1 woreczek strunowy z zawartością zbrylonej substancji koloru białego w skarpecie. Tester narkotykowy potwierdził, że to były substancje zabronione. Zabezpieczona ilość to 2 gramy mefedronu. Po wykonaniu czynności mężczyzna został zwolniony.
Pijany za kierownicą
Sobota, 19 września. Zaledwie dzień później funkcjonariusze wydziału ruchu drogowego miechowskiej komendy zatrzymali do kontroli drogowej - znowu - seata z dwoma mężczyznami w środku. Kierowca nie zastosował się do polecenia policjanta, aby przejechać w bezpieczne miejsce. Gdy funkcjonariusze zbliżyli się do pojazdu, zobaczyli, że na miejscu kierowcy siedzi już pasażer.
Mężczyźni zamienili się miejscami. Powodem? Kierujący był nietrzeźwy. Szybko okazało się, że nowy "kierowca" - pasażer - również znajdował się pod wpływem alkoholu. Badanie wykazało, że nasz 22-latek miał ponad 1 promil alkoholu w organizmie. Został doprowadzony na komisariat i poddany dodatkowym czynnościom służbowym.
Warsztat i poszukiwania
21 września, w godzinach nocnych. Policjanci prewencji patrolowali ulice Miechowa. Zauważyli zaparkowanego seata - znowu ten sam pojazd - wokół którego znajdowała się bardzo duża ilość rozrzuconych śmieci. W aucie siedziało 6 młodych osób.
Wszyscy zostali wylegitymowani i sprawdzeni w policyjnym systemie. I tutaj czekała niespodzianka. Do miechowskiej jednostki policji właśnie wpłynęła dokumentacja z Prokuratury Rejonowej z Miechowa. 22-latek znalazł się na liście poszukiwanych celem odbycia kary 1 roku i 6 miesięcy bezwzględnego pozbawienia wolności. Pozostałe osoby w samochodzie nie figurowały w zainteresowaniu policji.
Mężczyzna został doprowadzony na komisariat i osadzony w areszcie śledczym. Okazało się, że to nie jego pierwsze problemy z prawem - był znany organami ścigania. Najbliższe 18 miesięcy spędzi za kratami.
Źródło: Policja Małopolska