Unia druga w czwartej lidze. Zwycięstwo nad Lubaniem Maniowym
Unia Tarnów pokonała Lubań Maniowy 2-1 w piątkowym meczu czwartej ligi rozegranym na stadionie przy ul. Czerwonych Klonów. Po dwóch kolejkach „Jaskółki" zajmują drugie miejsce w tabeli, tracąc do lidera jedynie różnicą bramek.
W pigułce
- Unia Tarnów wygrała 2-1 z Lubaniem Maniowym w czwartej lidze
- Po dwóch kolejkach zajmuje drugie miejsce, tuż za liderem
- Tarnovia przegrała 1-2 w piątej lidze, zajmując jedenaste miejsce
- Rezerwy Unii ulegli Ikarowi Odporyszów 0-4
Dwa gole Nigeryjczyków dla tarnowskich „Jaskółek"
Bramki dla Unii w meczu z Lubaniem Maniowym zdobyli Deleme Shegun i Chiichii Caleb Onuorah. Shegun skierował piłkę do siatki w 47 minucie, a jego trafienie było drugim tego sezonu. Onuorah podwyższył prowadzenie w 61 minucie, również w swoim drugim meczu sezonu trafiając do bramki.
Trzecią bramkę dla gospodarzy dołożył Jarosław Potoniec, który na boisko wbiegł niespełna piętnaście minut wcześniej, zanim wpisał się na listę strzelców w 74 minucie.
Problemy Tarnovii w piątej lidze
Gorzej powiodło się Tarnovii. Beniaminek piątej ligi uległ w drugiej kolejce Dąbrovii Dąbrowa Tarnowska 1-2. Mecz odbył się także przed swoimi kibicami. Albert Stolarza dwa razy trafiał dla gości - najpierw w 44 minucie jeszcze przed przerwą, następnie w 49 minucie po zmianie stron. Honorowe trafienie dla Tarnovii ustrzelił Wojciech Gucwa w 75 minucie. W tabeli zespół zajmuje aktualnie jedenaste miejsce.
Złe początki rezerw Unii, świetne starty „beniaminków"
Rezerwy Unii Tarnów mają za sobą bolesny debiut w klasie okręgowej. Na boisku w Woli Rzędzińskiej zespół uległ Ikarowi Odporyszów 0-4. Hat-trick w tym spotkaniu zapisał na swoim koncie Dominik Retel, trafiając w 25, 49 i 74 minucie. Czwartą bramkę zdobył Adrian Chłoń w 37 minucie.
Znacznie lepiej wygląda początek sezonu dla drugiej drużyny Tarnovii. Beniaminek klasy A rozprawił się na wyjeździe z Ciężkowianką Ciężkowice, wygrywając aż 4-0. Dawid Zieliński zdomynował pierwszą połowę, trafiając trzy razy - w 7, 30 i 42 minucie. Czwartego gola dołożył po wznowieniu gry Przemysław Pasek, który wszedł na boisko po przerwie.
Źródło: Tarnów