Unia zdobyła trzy bramki. Tarnów przegrał u siebie
Unia Muszyna wygrała wczorajszy mecz z Tarnowem 3:1. Drużyna z Muszyny prowadziła już od drugiej minuty, choć gospodarze zdołali się doprowadzić do wyrównania. Po przerwie to jednak goście monopolizowali grę i zdobyli dwie kolejne bramki.
W pigułce
- Unia Muszyna pokonała Tarnów 3:1
- Gola na otwarcie strzelił Michał Piszczek (2 min)
- Drugą i trzecią bramkę zdobyli nowe twarze w linii ataku
- Wynik ustalił Tomasz Palonek (61 min)
Szybki początek gości
Spotkanie układało się rewelacyjnie dla drużyny z Muszyny. Michał Piszczek już w drugiej minucie nie dał szans bramkarzowi gospodarzy Miłoszowi Frostowi i przelobował go sprytnym strzałem, dając Unii prowadzenie 1:0.
Druga połowa zdominowana przez gości
Gospodarz szybko odpowiedzieli. W 36. minucie Deleme Shegun, 18-letni Nigeryjczyk grający po raz pierwszy w czwartej lidze, zdobył wyrównującą bramkę. To pokazywało, że Tarnów nie zamierza łatwo się poddawać.
Po zmianie stron inicjatywa przeszła jednak w całości na stronę Muszyny. Chiichii Caleb Onuorah, drugi z Nigeryjczyków, strzelił gola na 2:1 już w 54. minucie, trafiając z pola karnego i przechylając szalę na stronę gości. Siedem minut później Tomasz Palonek ustalił ostateczny wynik na 3:1, domykając pewną wygraną Unii.
Źródło: Tarnów