Wisła przegrywa w Poznaniu. Krzyżanowski strzelił, ale to niewiele pomogło
Wisła Kraków przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:3. Jedynego gola dla Białej Gwiazdy zdobył Jakub Krzyżanowski, a wszystkie bramki padły między 54. a 64. minutą. Spotkanie przy Bułgarskiej miało charakter jednostronny - najpierw Wisła zaczęła dynamicznie, ale z czasem inicjatywę przejęli poznaniacy.
W pigułce
- Lech Poznań wygrał 3:1, zdobywając bramki w minutach 54, 57 i 64
- Jakub Krzyżanowski zdobył dla Wisły bramkę wyrównującą w 56. minucie - jego pierwsze trafienie w Ekstraklasie
- Cztery gole padły w dziesięć minut - od 54. do 64. minuty
- Angel Rodado nie wykorzystał jedenastki w 80. minucie
Pierwsza połowa bez bramek
Wisła rozpoczęła mecz od wysokiego pressingu i szukała zagrożenia pod bramką gospodarzy. Darijo Grujčić oraz Krzyżanowski uderzali z dystansu, ale obaj posłali piłkę poza bramkę. W kolejnych minutach poznaniacy zaczęli przejmować inicjatywę. Patrik Wålemark stwarzał najwięcej problemów - najpierw uderzył nad poprzeczką po podaniu Pablo Rodrigueza, potem sprawdzał czujność Marcela Łubika strzałem głową. Bramkarz Wisły zachował się pewnie.
Biała Gwiazda szukała swoich okazji, ale jej akcjom brakowało dokładnego ostatniego podania. Kacper Duda nie zdołał opanować futbolówki w polu karnym po zagraniu Angela Rodado. W 35. minucie Wålemark znowu był blisko otwarcia wyniku, ale jego uderzenie zatrzymało się na słupku. Do przerwy utrzymał się bezbramkowy remis.
Cztery bramki w dziesięć minut
Druga połowa przyniosła całkowicie inny obraz meczu. W 54. minucie Antoni Kozubal otworzył wynik dla Lecha po podaniu Leo Bengtssona. Wisła odpowiedziała błyskawicznie. Dwie minuty później Frederico Duarte dośrodkował z prawej strony, a Jakub Krzyżanowski wbiegł w pole karne, wyprzedził obrońców i uderzeniem głową wyrównał na 1:1. Dla wychowanka Białej Gwiazdy było to pierwsze trafienie w Ekstraklasie.
Remis nie utrzymał się jednak długo. W 57. minucie Wålemark otrzymał piłkę od Rodrigueza, zszedł do środka i lewą nogą trafił przy bliższym słupku, dając Lechowi prowadzenie 2:1. W 64. minucie Yannicka Agnero wykorzystał zagranie Radosława Murawskiego i zdobył trzecią bramkę dla gospodarzy.
Wisła szukała kontaktu, ale bezskutecznie
Krakowska drużyna próbowała odwrócić losy spotkania. Na boisku pojawili się Rafał Mikulec, Marko Božić i Víctor Meseguer. Krzyżanowski znalazł się w kolejnej dogodnej sytuacji, ale skutecznie interweniował Mateusz Lis. Po drugiej stronie piłkę na jedenastym metrze dostał Angel Rodado. W 80. minucie jego strzał okazał się jednak niecelny. To był ostatni raz, kiedy Wisła miała realną szansę na zmianę wyniku. Mimo prób w końcówce krakowianom nie udało się już zmienić rezultatu.
Wynik i statystyka
- Lech Poznań 3:1 Wisła Kraków (0:0 po pierwszej połowie)
- Bramki: 1:0 Kozubal (54), 1:1 Krzyżanowski (56), 2:1 Wålemark (57), 3:1 Agnero (64)
- Frekwencja: 36 229 widzów
Źródło: Wisła Kraków