43-latek z Tarnowa zatrzymany za rozbój. Policja działała błyskawicznie
Szybka interwencja policjantów z Wydziału Ruchu Drogowego doprowadziła do zatrzymania 43-latka z Tarnowa, który napadł na mężczyznę i ukradł mu pieniądze oraz biżuterię. Zdarzenie miało miejsce 17 lipca - zaledwie kilka dni po tym, jak sprawca opuścił zakład karny.
W pigułce
- Policjanci zatrzymali 43-letniego mieszkańca Tarnowa podejrzanego o rozbój
- Sprawca ukradł 200 złotych i łańcuszek mężczyźnie
- Sąd Rejonowy w Tarnowie zastosował wobec niego areszt
- To już kolejne przestępstwo mężczyzny - działał w warunkach recydywy
Dramatyczna sytuacja na ulicy
Wszystko zaczęło się, gdy policjanci mł. asp. Krzysztof Wiewióra i podinsp. Zofia Kukla, Naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego w Tarnowie, jadąc radiowozem zauważyli mężczyznę idącego jezdnią. Mężczyzna wymachiwał rękami i wzywał pomocy. Okazało się, że zaledwie chwilę wcześniej padł ofiarą agresywnego napastnika.
Sprawca działał szybko i brutalnie. W wyniku szarpaniny ukradziony został łańcuszek ze szyi ofiary oraz 200 złotych. To miało wszystkie cechy rozboju - używanie siły do osiągnięcia celu.
Błyskawiczne działanie policji
Policjanci nie stracili czasu. Podejmując interwencję, w krótkim czasie zatrzymali i obezwładnili agresywnego sprawcę. Okazał się nim być znany policjantom mieszkaniec Tarnowa.
43-latek usłyszał zarzut rozboju. To jednak nie był zwykły przypadek - mężczyzna działał w warunkach recydywy, czyli ponownie popełnił przestępstwo mimo wcześniejszych skazań. Decyzją Sądu Rejonowego w Tarnowie spędzi najbliższe miesiące w areszcie.
Doświadczenie i gotowość decydują
Interwencja policjantów pokazuje, jak ważne są umiejętności praktyczne. Opanowanie w dynamicznej sytuacji, szybka ocena sytuacji i dobre przygotowanie fizyczne pozwoliły skutecznie zatrzymać sprawcę.
Źródło: Policja Małopolska