Aniela Kawa z Oświęcimia obchodziła setne urodziny. Była ratowniczką więźniów Auschwitz
Aniela Kawa, mieszkanka Oświęcimia, obchodziła setne urodziny. Kobieta urodzona w Rajsku jest nośniczką wyjątkowej historii - podczas II wojny światowej pomagała więźniom niemieckiego obozu Auschwitz, narażając się na niebezpieczeństwo. Za swoją odwagę została odznaczona Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.
W pigułce
- Aniela Kawa urodziła się 23 lipca 1926 roku
- Podczas wojny pomagała więźniom KL Auschwitz - groziła jej za to kara śmierci
- Uhonorowana Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski
- W jubileusz przybyli do niej prezydent Oświęcimia i list od Prezesa Rady Ministrów
Odwaga w czasach okupacji
Szczególne miejsce w życiu pani Anieli zajmuje okres niemieckiej okupacji. Ryzyko, jakie podejmowała, było ogromne. Udzielanie pomocy więźniom Auschwitz groziło śmiercią - nie tylko osobie pomagającej, ale również jej rodzinie. Jej bezinteresowna postawa stała się powodem do uhonorowania ją Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.
Po wojnie i do dziś
Po zakończeniu konfliktu pani Aniela pracowała między innymi w Zakładach Chemicznych Oświęcim oraz przedsiębiorstwie SIMECH, z którego przeszła na emeryturę. Wychowała dwoje dzieci, doczekała się wnuków i prawnuków.
Bliscy opisują ją jako osobę życzliwą, troskliwą i zawsze gotową nieść pomoc. Mimo stulatka i wyjątkowego życiorysu pozostaje skromna. Podczas jubileuszowego spotkania przyjmowała życzenia z uśmiechem, wspominała ważne momenty swojego życia i urzekała pogodą ducha.
Jubileusz w towarzystwie władz
Setne urodziny pani Anieli stały się okazją do złożenia serdecznych życzeń. Do jubilatki przybyli prezydent Oświęcimia Janusz Chwierut oraz kierownik Urzędu Stanu Cywilnego Małgorzata Matla. Goście wnieśli kwiaty, upominki oraz list gratulacyjny od Prezesa Rady Ministrów.


Źródło: Oświęcim