Aplikant sądownictwa przepływa Wisłę dla dobroczynności. Pilnują go policjanci
Jacek Pałubicki, aplikant Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury w Krakowie, podejmuje niezwykłe wyzwanie - przepływa wpław cały szlak żeglugowy Wisły o długości 942 kilometrów. Dzisiaj jego trasa prowadzi przez Kraków, gdzie nad bezpieczeństwem czuwa policja. Wydarzenie ma wymiar charytatywny - mężczyzna zbiera środki na wsparcie dla rodzin w potrzebie.
W pigułce
- Aplikant prokuratorski przepływa całą długość szlaku żeglugowego Wisły - 942 km
- Dziś jego trasa przechodzi przez Kraków, towarzyszy mu sztafeta kajakowa
- Akcję wspiera Komisariat Policji Wodnego w Krakowie
- Zbiórka pieniędzy ma wspierać rodziny zastępcze opiekujące się dziećmi z FAS i FASD
Charytatywne wyzwanie
Wyzwanie Jacka Pałubickiego ma wymiar społeczny. Przepłynięcie całego szlaku żeglugowego Wisły wpław ma na celu zbieranie środków na pokrycie kosztów wsparcia psychicznego i psychologicznego dla rodzin zastępczych wychowujących dzieci dotknięte Alkoholowym Zespołem Płodowym (FAS) oraz Spektrum Alkoholowych Zaburzeń Płodowych (FASD).
Bezpieczeństwo pod opieką policji
Funkcjonariusze z Komisariatu Policji Wodnego w Krakowie czuwają nad bezpieczeństwem uczestników przedsięwzięcia. Pływaka wspiera sztafeta kajakowa, a policjanci monitorują trasę na wodzie.
Źródło: Policja Kraków