środa, 28 października 2026 --:--:--
Sport

Božić: kibice to nasz dwunasty zawodnik, który pomaga nam przetrwać trudne momenty

Božić: kibice to nasz dwunasty zawodnik, który pomaga nam przetrwać trudne momenty

Marko Božić ocenił zwycięstwo Wisły z Rakowem i opowiedział o powrocie na boisko po urazie. Skrzydłowiec zagrał ostatni kwadrans meczu i podkreślił, że drużyna "dobrze poradziła sobie" ze stylem gry przeciwnika. Podkreślił również wyjątkowość atmosfery na stadionie przy Reymonta i rolę kibiców w zdobyciu trzech punktów.

W pigułce

  • Marko Božić wznowił grę po nieobecności w meczu z Widzewem
  • Wisła pozostaje jedyną drużyną bez porażki u siebie
  • Stadion przy Reymonta wypełnił się do ostatniego miejsca
  • Julius zdobył swoją pierwszą bramkę w Ekstraklasie

Powrót do gry bez problemów zdrowotnych

Opuścił poprzednie spotkanie z powodu urazów, ale teraz potwierdził, że problemy zdrowotne są "całkowicie za nim". "Czuję się dobrze, ze zdrowiem nie ma żadnych problemów. Nie ma powodów do obaw" - wyjaśnił w rozmowie. Na pytanie o gotowość do gry w wyjściowej jedenastce w przyszłym meczu odpowiedział: "Tak, jestem gotowy. Oczywiście ostateczna decyzja należy jednak do trenera."

Drybling i indywidualizm w służbie zespołu

Božić przyznał, że "schodzenie z piłką do środka i szukanie okazji do strzału" to jego naturalny styl gry. "Lubię schodzić z piłką do środka, ale również wychodzić na zewnątrz. Lubię pojedynki jeden na jednego i drybling" - mówił. Zarazem podkreślił, że indywidualne umiejętności zawsze funkcjonują w kontekście całej drużyny. "Nie chodzi jednak wyłącznie o mnie, ponieważ najważniejsza jest cała drużyna. Każdy zawodnik ma swoje mocne strony."

Pełne trybuny i emocje na stadionie

"Myślę, że gra przed naszymi kibicami zawsze jest czymś wyjątkowym. Za każdym razem towarzyszą temu szczególne emocje" - Marko Božić

Piłkarz zwrócił uwagę na niezmiennie pełne stadiony przy Reymonta. Podkreślił wdzięczność kibicom za wsparcie zarówno w momencie wyrównania przez rywali, jak i w całym przebiegu spotkania. "To nasz dwunasty zawodnik, który pomaga nam przetrwać trudne momenty. Nawet przy wyniku 1:1 nie poddajemy się, a kibice to widzą i wspierają nas przez całe spotkanie."

Niemcy, karty i atmosfera w szatni

W zespole Wisły przebywa grupa zawodników mówiących po niemiecku - Božić wymienił m.in. Dario, Gigiego, Marcela i Juliusa. Spędzają razem czas nie tylko na treningach, ale i poza boiskiem, grając m.in. w karty, konkretnie w grę Wista. Zawodnik jednak zaznaczył, że jest to grupa otwarta, do której regularnie dołączają też polscy zawodnicy czy gracze innego pochodzenia.

"To naprawdę wyjątkowe, że mamy tak dobrą relację między sobą. Nie oznacza to jednak, że wychodzimy wyłącznie w gronie niemieckojęzycznych zawodników. Zapraszamy także pozostałych kolegów, Francuzów czy Polaków" - wyjaśnił. Podkreślił znaczenie dobrej atmosfery w szatni dla wyników na boisku. "Ważne jest, żeby w szatni panowała dobra atmosfera, a nie tworzyły się zamknięte grupy."

Współpraca boiskowa i pierwszy gol Juliusa

Božić przyznał, że współpracuje z zawodnikami ustawianymi po lewej stronie boiska - Dario i Krzyżem, a czasami także z Juliusem. "Mam dobre relacje boiskowe z wieloma zawodnikami. Szczerze mówiąc, lubię grać z każdym" - zaznaczył.

Szczególne znaczenie Božić przypisał pierwszej bramce Juliusa w Ekstraklasie w meczu z Rakowem. "Zdobył swoją pierwszą bramkę w Ekstraklasie i myślę, że to naprawdę ważny krok w jego rozwoju. Jesteśmy szczęśliwi, że jest z nami, że należy do naszej drużyny i podpisał nowy kontrakt."

Kończący pytanie o własny gol Božić odparł szczerze: "Oczywiście, że chciałbym strzelić gola. Chciałbym zdobywać bramkę w każdym meczu. Czasami jednak się to udaje, a innym razem zaliczasz asystę. Taka jest piłka nożna."

Źródło: Wisła Kraków

Udostępnij: Facebook X WhatsApp