Bocheńscy dzielnicowi odzyskali rower za 3500 złotych w kilka godzin
We wtorek 28 lipca grupa znajomych zatrzymała się na wycieczce rowerowej tuż po godzinie 17 w bocheńskim centrum handlowym. Gdy parkowali rowery w stojaku przed wejściem, nie spodziewali się, że jeden z nich zniknie. Po powrocie z zakupów przed godziną 19 okazało się, że pojazdu już nie ma. Zgłoszenie trafiło na policję, a dzielnicowi z Bochni bardzo szybko odzyskali skradziony rower i ustalili sprawcę.
W pigułce
- Rower skradziony z centrum handlowego w Bochni miał wartość 3500 złotych
- Policjanci wytypowali podejrzanego w ciągu kilku godzin
- 14-letni chłopiec przyznał się do kradzieży i wskazał miejsce, gdzie pozostawił pojazd
- Rower został zabezpieczony i wróci do właściciela
Szybkie działania policji przyniosły efekt
Zawiadomienie zostało złożone w Komendzie Powiatowej Policji w Bochni zaraz po stwierdzeniu kradzieży. Na miejsce skierowani zostali policjanci rewiru dzielnicowych. Mundurowi od razu przystąpili do pracy - przeprowadzili ustalenia, które pozwoliły im wytypować sprawcę zdarzenia.
14-latek przyznał się do kradzieży
Około godziny 21 funkcjonariusze udali się pod jeden z bocheńskich adresów. Zastali tam 14-letniego mieszkańca Bochni oraz jego matkę. Chłopiec od razu przyznał się do zabrania roweru i wskazał, gdzie go pozostawił. Pojazd wart 3500 złotych został zabezpieczony i niedługo wróci do swojego właściciela.
Źródło: Policja Małopolska