EMES Handball wygrał w Zabrzu. Dominacja od pierwszych minut
EMES Handball Pałac rozegrał pewny mecz. Tarnowianie od początku kontrolowali grę i utrzymywali wysokie tempo przez całe spotkanie. Wynik końcowy - zwycięstwo różnicą 22 bramek - świadczy o bezkonkurencyjnej grze zespołu.
W pigułce
- Tarnowianie prowadzili 3-0 już w 3. minucie meczu
- Do szatni schodzili z przewagą 12 bramek
- Sześć bramek zdobył Szymon Wajda, pięć Patryk Kwarciński
Szybki start i znakomita gra
Od pierwszych sekund spotkania podopieczni wiedzieli, jak chcą grać. Już w trzeciej minucie, po akcji Bartosza Batki, wynik to był 3-0. Sześć minut później Michał Dobrzański rzucił na 1-6, a w dziesiątej minucie Paweł Chłopek powiększył prowadzenie do 8-2. Tarnowianie nie tracili rytmu - w 24. minucie prowadziła 13-7.
Ostatnią część pierwszej połowy ekipa z Tarnowa zdominowała kompletnie. Szymon Wajda zdobył trzy bramki, a zespół wygrał te minuty 6-0, schodzą do szatni z dwunastobramkową przewagą.
Druga połowa pod kontrolą
Po przerwie gospodarze próbowali się zbliżyć. W 36. minucie zmniejszyli straty do dziesięciu bramek (12-22), a cztery minuty później było 12-25.
W ciągu czterech minut - między 44. a 48. minutą - EMES Handball zdobył sześć bramek, nie tracąc ani jednej. Po rzucie Mateusza Hoima wynik to był już 33-14. W 53. minucie widniało 17-35. Ostatnie minuty to była już formalność - tarnowianie wygrali ten fragment 5-1, a Mateusz Śmieszek sam zdobył trzy bramki.
Najskuteczniejsi zawodnicy
- Szymon Wajda - 6 bramek
- Patryk Kwarciński - 5 bramek
- Bartosz Niemiec - 5 bramek
- Paweł Chłopek - 3 bramki
- Dawid Chudyka - 3 bramki
- Michał Dobrzański - 3 bramki
- Mateusz Hoim - 3 bramki
- Mateusz Śmieszek - 3 bramki
- Bartosz Batko - 2 bramki
- Maciej Gwóźdź - 2 bramki
- Mateusz Bujak - 2 bramki
- Bartosz Paw - 2 bramki
- Albert Sanek - 1 bramka
- Igor Mróz - 1 bramka
Źródło: Tarnów