Kierowca Seata uciekł z miejsca wypadku. 37-latek aresztowany
Do poważnego zderzenia na drodze wojewódzkiej w Lubniu doszło w niedzielę, 19 lipca 2026 roku tuż po godzinie 20:00. Kierujący Seatem doprowadził do zderzenia z samochodem jadącym z naprzeciwka, a następnie uciekł pieszo, zostawiając rannych pasażerów. Mężczyzna został zatrzymany następnego dnia i trafił do aresztu na okres trzech miesięcy.
W pigułce
- Zderzenie dwóch samochodów na drodze wojewódzkiej w Lubniu, 19 lipca 2026 po godz. 20:00
- Kierowca Seata uciekł pieszo, zostawiając dwóch rannych pasażerów
- 37-letni mieszkaniec gminy Lubień aresztowany na trzy miesiące
- Grozi mu nawet kilkanaście lat pozbawienia wolności
Przebieg wypadku
Kierujący Seatem jechał od strony Mszany Dolnej. Podczas wykonywania skrętu w lewo doprowadził do zderzenia z samochodem osobowym jadącym z naprzeciwka, którym kierowała kobieta. W Seacie podróżowało dwóch pasażerów. Na miejsce wypadku skierowani zostali policjanci ruchu drogowego, a w działaniach uczestniczyły również zespoły ratownictwa medycznego i straż pożarna.
Obrażenia i stan poszkodowanych
35-letni mieszkaniec gminy Lubień podróżujący w Seacie doznał bardzo poważnych obrażeń. Został przetransportowany Lotniczym Pogotowiem Ratunkowym do szpitala. Drugi pasażer z tego samochodu odniósł obrażenia nie zagrażające życiu. Kierująca drugim pojazdem kobieta doznała lekkich obrażeń.
Ucieczka i zatrzymanie
37-letni kierowca Seata zaraz po zderzeniu uciekł pieszo w nieznanym kierunku. Policjanci szybko ustalili jego tożsamość i zatrzymali następnego dnia. Mężczyzna jest mieszkańcem gminy Lubień i był wcześniej notowany.
Postawione zarzuty i konsekwencje
37-latkowi przedstawiono następujące zarzuty:
- Niestosowanie się do orzeczonego prawomocnym wyrokiem sądu zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych
- Spowodowanie wypadku drogowego
- Ucieczka z miejsca zdarzenia
- Nieudzielenie pomocy osobie znajdującej się w położeniu grożącym bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życia
Sąd zastosował wobec niego tymczasowe aresztowanie na okres trzech miesięcy. Za popełnione czyny grozi mu nawet kilkanaście lat pozbawienia wolności.
Źródło: Policja