Malował po Sukiennicach. Policja zatrzymała 50-latka z farbą w sprayu
Policjanci z Komisariatu Policji I w Krakowie zatrzymali 50-latka podejrzanego o naniesienie napisu na elewację Sukiennic. Do zdarzenia doszło 21 czerwca około godz. 19 na Rynku Głównym, gdy zgłaszający zwrócił policji uwagę na mężczyznę malującego po zabytkowej ścianie. Za uszkodzenie zabytku grozi mu do 8 lat więzienia.
W pigułce
- 50-letni mieszkaniec Krakowa zatrzymany za malowanie po Sukiennicach
- Mężczyzna przyznał się do użycia farby w sprayu na zabytkowej elewacji
- Policja znalazła w jego plecaku dodatkowe pojemniki z farbą
- Szacunkowe straty wyceniono na około tysiąc złotych
Zatrzymanie na gorącym uczynku
Zajście rozegrało się szybko. Mężczyzna zaniepokojony widokiem osoby malującej po ścianie Sukiennic zgłosił się do policjantów na Posterunku Policji na Rynku Głównym. Niemalże w tym samym momencie do jednostki wszedł także podejrzany o pomazanie zabytku. Obaj mężczyźni zostali wylegitymowani.
Na miejsce wezwano policjantów z Komisariatu Policji I, którzy potwierdzili powstanie malunku na elewacji Sukiennic. 50-letni krakowianin przyznał funkcjonariuszom, że przy pomocy farby w sprayu naniósł napis na zabytkową ścianę. Podczas przeszukania plecaka ujawniono inne pojemniki z farbą, a na dłoniach mężczyzny widać było wyraźne ślady zabrudzenia sprayem.
Dowody z monitoringu i szacunek strat
Funkcjonariusze przewieźli zatrzymanego do jednostki i wykonali niezbędne czynności. Przeanalizowali również nagrania z kamer monitoringu, na których widoczny był moment nanoszenia napisów na elewację Sukiennic. 50-latek nie potrafił racjonalnie wytłumaczyć swojego zachowania śledczym.
Straty spowodowane przez wandala szacują się wstępnie na około tysiąc złotych. Mężczyźnie za uszkodzenie zabytku grozi do 8 lat więzienia. O jego dalszym losie zdecyduje sąd.
Źródło: Policja Kraków