poniedziałek, 21 września 2026 --:--:--
Turystyka

Marcin Rząsa o rzeźbie, czasie i spojrzeniu odbiorcy. Spotkanie w Kinie Miejsce

Marcin Rząsa o rzeźbie, czasie i spojrzeniu odbiorcy. Spotkanie w Kinie Miejsce

W Kinie Miejsce w Zakopanem odbył się kolejny wieczór z cyklu "Spotkania w Kinie Miejsce. Artyści Zakopanego", podczas którego rzeźbiarz Marcin Rząsa opowiadał o sztuce, procesie twórczym i relacji między dziełem a jego odbiorcą. Rozmowa sięgała daleko poza konkretne realizacje - dotykała emocji, interpretacji i osobistego doświadczenia, które każdy widz przynosi ze sobą.

W pigułce

  • Spotkanie z rzeźbiarzem Marcinem Rząsą w ramach cyklu "Spotkania w Kinie Miejsce. Artyści Zakopanego"
  • Rząsa nie nadaje tytułów swoim pracom, pozostawiając odbiorcy przestrzeń do własnej interpretacji
  • Artysta pracuje w dialogu z dorobkiem swojego ojca, Antoniego Rząsy, ale podąża własną drogą
  • Podczas wieczoru pokazano film dokumentujący proces powstawania rzeźby

Rzeźba bez jednej interpretacji

Czym jest rzeźba? Czy można zamknąć ją w jednej interpretacji? Te pytania stanowiły punkt wyjścia rozmowy w Kinie Miejsce. Marcin Rząsa podkreślał, że sztuka nie ma zamkniętej historii. Jej sens zmienia się w zależności od osoby, która na nią patrzy. Każdy odbiorca przychodzi ze sobą własne wspomnienia, doświadczenia i emocje, a to sprawia, że w jednym dziele mogą dostrzec zupełnie coś innego niż jego autor.

Z tego powodu rzeźbiarz świadomie nie nadaje tytułów swoim pracom. Takie podejście łączy go z jego ojcem, Antonim Rząsą. Obaj pozostawiają widzowi przestrzeń do samodzielnego odczytania dzieła, bez narzucania jedynej, słusznej interpretacji.

Dialog z ojcem, własna droga artysty

Nazwisko Rząsa od lat związane jest z zakopiańską sztuką. Marcin pracuje w naturalnym dialogu z dorobkiem swojego ojca, ale to dialog, który nie polega na powielaniu. Rzeźbiarz podąża własną drogą, a jego twórczość zmienia się razem z nim.

Choć w jego rzeźbach powracają podobne sylwetki i motywy, sposób ich przedstawiania ciągle ewoluuje. Każda nowa praca to zapis nowych doświadczeń i kolejnych etapów życia. W tej zmienności tkwi jedna z najciekawszych cech jego twórczości - pozornie podobne motywy za każdym razem mogą opowiedzieć coś zupełnie innego.

Dzieło żyje własnym życiem

Ważne miejsce w rozmowie zajęła refleksja nad czasem i przemijaniem. Rzeźba, która powstaje w określonym momencie życia artysty, z biegiem lat zaczyna funkcjonować w nowych okolicznościach. Zmienia się jej otoczenie, zmieniają się odbiorcy, a wraz z nimi zmieniają się znaczenia dzieła. Pierwotna intencja autora może ustąpić miejsca interpretacjom widzów.

Każdy kolejny dzień pozostawia na dziele swój ślad. Rzeźba zaczyna żyć własnym życiem, niezależnie od intencji jej twórcy. Ta refleksja prowadziła również do rozmowy o sztuce w przestrzeni publicznej i tym, co oznacza umieszczanie dzieła w miejscach, z którymi na co dzień obcują przypadkowi odbiorcy.

Człowiek za rzeźbiarzem

Publiczność aktywnie uczestniczyła w rozmowie, pytając o różne aspekty życia i twórczości Marcina Rząsy. Padały pytania o projektowane przez niego medale, sport, rodzinną pasję do narciarstwa, ale także o codzienność artysty - pracę w galerii, proces twórczy i życie związane ze sztuką.

Rozmowę wzbogacił film pokazujący kolejne etapy powstawania rzeźby. Publiczność mogła zajrzeć do pracowni i zobaczyć proces, który zazwyczaj pozostaje niewidoczny - od pierwszych decyzji artysty aż po gotowe dzieło.

Cykl spotkań z zakopiańskimi twórcami

"Spotkania w Kinie Miejsce. Artyści Zakopanego" to cykl rozwijający serię podcastów realizowanych przez Fundację Ściana Tatr, która dokumentuje i popularyzuje dorobek zakopiańskich twórców. Spotkania odbywają się dzięki uprzejmości Zakopiańskiego Centrum Kultury, prowadzącego zakopiańskie kino studyjne.

Udostępnij: Facebook X WhatsApp