czwartek, 6 sierpnia 2026 --:--:--
Region

Obywatelskie ujęcie na autostradzie. Kierowca miał 2,5 promila alkoholu

Obywatelskie ujęcie na autostradzie. Kierowca miał 2,5 promila alkoholu

Na autostradzie A4 doszło do niezwykłej sytuacji. 63-letni obywatel Ukrainy kierujący zespołem pojazdów Man z naczepą jechał w stanie nietrzeźwości, zagrażając bezpieczeństwu innych uczestników ruchu. Jego zatrzymanie zawdzięczamy czujności zwykłego podróżnika, który nie przeszedł obojętnie obok niebezpiecznego zachowania na drodze.

W pigułce

  • Kierowca miał 2,5 promila alkoholu w organizmie
  • Zatrzymany przez 43-letniego mężczyznę z powiatu dąbrowskiego
  • Wyrok: rok więzienia w zawieszeniu, 7-letni zakaz prowadzenia pojazdów, 10 tys. zł grzywny, 7 tys. zł nawiązki
  • Zdarzenie miało miejsce na pasie ruchu w kierunku Rzeszowa

Niebezpieczna jazda na A4

W poniedziałek 20 lipca przed godziną 18 na autostradzie A4 policjanci Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego udali się na interwencję. Mężczyzna przemieszczał się między lewą a prawą stroną jezdni, stwarzając zagrożenie dla ruchu drogowego. Jego pojazd poruszał się na pasie jadącym w kierunku Rzeszowa.

Nietypowy sposób jazdy nie uszedł uwadze podróżnego jadącego za nim. Mężczyzna zorientował się, że coś jest nie tak, i postanowił interweniować.

Świadek działał szybko i rozsądnie

43-letni podróżnik z powiatu dąbrowskiego podjął działania. Wyprzedził niebezpieczny pojazd i ręką wskazał kierowcy, aby zjechał na awaryjny pas drogi. Aby upewnić się, że zatrzymanie będzie bezpieczne, ustawił w odpowiedniej odległości trójkąt ostrzegawczy. Telefonicznie zgłosił interwencję Policji.

Jego działania zapobiegły potencjalnemu zagrożeniu. Policja doceniła jego postawę - zachowanie świadka pozwoliło uniknąć zagrożenia, które na drodze stwarzają kierowcy pod wpływem alkoholu.

Przyspieszony proces i wyrok

Kiedy policjanci dotarli na miejsce, poddali kierowcę badaniu trzeźwości. Wynik - 2,5 promila alkoholu. Mężczyzna został zatrzymany.

Sprawa trafiła do sądu w trybie przyspieszonym. We wtorek 21 lipca o godzinie 13 w Sądzie Rejonowym w Bochni odbyła się rozprawa. Sędzia orzekł:

  • 1 rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na 3 lata
  • 7-letni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych
  • 10 tysięcy złotych grzywny
  • 7 tysięcy złotych nawiązki na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym

Źródło: Policja Małopolska

Udostępnij: Facebook X WhatsApp