Pocisk moździerzowy znaleziony nad Dunajcem w Marcinkowicach
Na brzegu rzeki Dunajec w Marcinkowicach znaleziono pocisk moździerzowy z czasów II wojny światowej. Mieszkaniec Sądecczyzny odkrył skorodowany niewybuch, a interwencja policji i saperów z Krakowa zakończyła się bezpiecznym transportem niebezpiecznego przedmiotu.
W pigułce
- Niewybuch znaleziono 29 lipca na brzegu rzeki Dunajec
- Pocisk zabezpieczali policjanci z Chełmca do przybycia saperów
- 30 lipca sapery z Krakowa przetransportowały pocisk na poligon
- Manipulowanie przy niewybuchu grozi detonacją i obrażeniami
Odkrycie i pierwsze zabezpieczenie
Oficer dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Nowym Sączu został powiadomiony o znalezisku w Marcinkowicach. Na miejsce wysłano policjanta zajmującego się rozpoznaniem minersko-pirotechnicznym, który potwierdził, że chodzi o pocisk moździerzowy. Do czasu przybycia specjalistów z Krakowa znalezisko zabezpieczali policjanci z Posterunku Policji w Chełmcu.
Transport i neutralizacja zagrożenia
30 lipca na miejsce przybyła załoga 16 Batalionu Powietrznodesantowego z Krakowa. Sapery przetransportowały niebezpieczny pocisk w specjalistycznym pojeździe pirotechnicznym na poligon celem neutralizacji.
Jak postępować w przypadku znalezienia niewypału?
Policja apeluje o natychmiastowe powiadomienie służb. Jakiekolwiek manipulowanie przy pocisku może spowodować jego detonację - grozi to uszkodzeniem ciała, a nawet śmiercią dla osób w pobliżu. Po otrzymaniu zgłoszenia policjanci powiadamiają specjalistyczny patrol saperski i zabezpieczają znalezisko do jego przybycia.
Źródło: Policja Nowy Sącz