Podrzucanie śmieci to nie psikus. Policja przypomina o karach
Podrzucanie odpadów na osiedlowe śmietniki staje się zjawiskiem nagminnym. Policja przypomina mieszkańcom, że takie zachowania mogą zostać zakwalifikowane jako wyłudzenie płatnej usługi albo zaśmiecanie.
W pigułce
- Podrzucanie odpadów do cudzych kontenerów może być ścigane jak wyłudzenie usługi
- Kara za wyłudzenie: 5-30 dni aresztu, ograniczenie wolności lub grzywna 20-5000 zł
- Kara za zaśmiecanie: mandat nie niższy niż 500 zł
- Policja prosi o zgłaszanie przypadków do Straży Miejskiej lub Policji
Co jest zagrożone karą?
Kontejnery na śmieci znajdujące się na osiedlach są przeznaczone wyłącznie dla mieszkańców, którzy wnoszą opłaty za odbiór i zagospodarowanie odpadów. Podrzucanie tam worków z odpadami - szczególnie tzw. poremontowych, budowlanych, opon lub spożywczych - narusza prawo.
Policjanci wskazują dwa rodzaje wykroczeń. Pierwszy to wyłudzenie usługi polegające na wrzuceniu śmieci do pełniącego funkcję kontejnera. Drugi - zaśmiecanie - dotyczy przypadków, gdy odpady lądują poza kontenerem.
Jakie grożą kary?
Za wyłudzenie płatnej usługi (art. 121 § 2 kodeksu wykroczeń) ustawodawca przewiduje:
- Areszt: 5-30 dni
- Ograniczenie wolności: 1 miesiąc
- Grzywna: 20-5000 złotych
Za zaśmiecanie (art. 145 kodeksu wykroczeń) nakładany jest mandat karny nie niższy niż 500 złotych.
Jak zgłosić problem?
O wszelkich nieprawidłowościach można informować Straż Miejską lub Policję. Warto też wskazywać takie miejsca w Krajowej Mapie Zagrożeń Bezpieczeństwa. Pozwoli to na efektywniejsze działania mundurowych, przyczyni się do poprawy czystości terenów publicznych i pozwoli unikać kosztów związanych z uprzątaniem terenu oraz zagospodarowaniem odpadów ponoszonych przez mieszkańców.