Policja i Straż Leśna wspólnie pilnują lasów w powiecie gorlickim
Dzielnicowi z Komisariatu Policji w Bieczu i Uściu Gorlickim wraz z pracownikami Straży Leśnej prowadzą wspólne kontrole terenów leśnych powiatu gorlickiego. Akcja „Stroisz 2026" skupia się na zwalczaniu nielegального pozyskiwania stroiszu, zaśmiecania lasów i poruszania się pojazdami po terenach, gdzie jest to zabronione.
W pigułce
- Policja i Straż Leśna wspólnie patrolują lasy powiatu gorlickiego przez cały rok
- Szczególnie intensywne kontrole w okresie jesienno-zimowym, zwłaszcza przed świętami
- Kradzież stroiszu grozi mandatem do 500 zł, a sąd może wymierzyć znacznie wyższą karę
- Kontrole prowadzane w dzień i w nocy na terenie trzech nadleśnictw
Wspólne patrole przez cały rok
W rejonach terenów leśnych powiatu gorlickiego patrole odbywają się systematycznie. Biorą w nich udział policjanci-dzielnicowi z Komendy Powiatowej Policji w Gorlicach i jednostek podległych oraz pracownicy Straży Leśnej z Nadleśnictwa w Gorlicach, Nadleśnictwa w Łosiu i Nadleśnictwa w Kołaczycach. Kontrole prowadzane są zarówno w ciągu dnia, jak i po zmroku.
Intensywne działania w okresie jesienno-zimowym
Jesienno-zimowe miesiące przynoszą zwiększoną częstotliwość patroli. W tym czasie policjanci i leśnicy szczególnie uważnie monitorują masywy leśne pod kątem nielegального pozyskiwania gałęzi drzew iglastych i innej roślinności wykorzystywanej do celów dekoracyjnych. W okresach przedświątecznych kontrole przeprowadzane są głównie pod kątem kradzieży stroiszu.
Co grozi za kradzież stroiszu?
Kradzież stroiszu zaliczana jest do wykroczenia regulowanego w art. 148 kodeksu wykroczeń. Za to czyn grozi mandat w wysokości do 500 zł. Jeśli sprawa trafi do sądu, kara może być znacznie surowsza - sąd może orzec kilkukrotnie wyższą grzywnę oraz nawiązkę.
Równie ważne zagrożenia na terenach leśnych
Akcje kontrolne nie skupiają się wyłącznie na stroiszu. Policjanci i leśnicy zwracają uwagę także na zaśmiecanie terenów leśnych oraz poruszanie się pojazdami po terenie lasu pomimo obowiązującego zakazu. Problem pojawia się wśród osób przychodzących na grzybobranie, które pozostawiają pojazdy w miejscach niedozwolonych.
Źródło: Policja Małopolska