Pościg za przekroczeniami. 39 kierowców straciło prawa jazdy w powiecie suskim
W październiku policjanci ruchu drogowego powiatu suskiego przeprowadzili wzmożone kontrole prędkości. Efekt? Aż 39 kierujących straciło prawo jazdy za przekroczenie dopuszczalnej szybkości na drogach powiatu. Wśród nich znalazł się mężczyzna, który w Makowie Podhalańskim jechał 128 km/h w obszarze zabudowanym.
W pigułce
- 39 zatrzymanych dokumentów prawa jazdy w październiku na terenie powiatu suskiego
- Najszybszy kierowca jechał 128 km/h w terenie zabudowanym w Makowie Podhalańskim
- Każdy kierujący otrzymał wysokie mandaty karne i utracił uprawnienia
- Policja apeluje do rozsądku i odpowiedzialności na drogach
Wzmożone kontrole prędkości w powiecie suskim
Od 1 do 31 października b.r. funkcjonariusze intensywnie monitorowali przestrzeganie ograniczeń prędkości. Każde przekroczenie kończyło się poważnymi konsekwencjami.
W każdym z 39 przypadków policjanci zatrzymali dokumenty uprawniające do kierowania pojazdami. Kierującym nałożono również wysokie mandaty karne.
Rekord przekroczenia w Makowie Podhalańskim
Niechlubnym rekordzistą okazał się kierujący skontrolowany w Makowie Podhalańskim. Mężczyzna w obszarze zabudowanym poruszał się z prędkością 128 km/h.
Apel policji: prędkość nie jest warta życia
Zbyt szybka jazda pozostaje jednym z poważniejszych zagrożeń na drogach. Pomimo zaostrzenia przepisów i surowych konsekwencji finansowych, niestety nie wszyscy kierujący stosują się do ograniczeń prędkości.
Funkcjonariusze zwracają się do kierowców z apelem: zdejmijcie nogę z gazu. Prędkość powinna być dostosowana nie tylko do obowiązujących ograniczeń, ale również do warunków panujących na drodze.
Pośpiech nie jest wart ryzyka utraty zdrowia lub życia. Bezpieczeństwo wszystkich uczestników ruchu drogowego zależy od naszych codziennych decyzji.